Wtorek, 22 maja 2018

Podziel się:

Bombkowa akcja na rzecz dzieci z porażeniem mózgowym

2013-12-15 14:57:24 (ost. akt: 2013-12-17 10:09:41)

Autor zdjęcia: Kamil Zaręba

– Elegancka jak w sklepie, błyszcząca i kolorowa. Taka jest nasza bombka! – opowiada Magda. – Malowaliśmy ją bardzo długo, ale można było śpiewać kolędy – dodaje Kinga. Dzieci z Domu Dziecka w Olsztynie, uczniowie podstawówek i ich opiekunowie w sobotę wspólnie malowali w Aurze wielkie bombki. Fundacja „Przyszłość dla Dzieci” je zlicytowała, a zebrane pieniądze przekaże na leczenie dzieci z porażeniem mózgowym.

Polub nas na Facebooku:
„Wielka bombka”, czyli wspólna akcja Fundacji „Przyszłość dla Dzieci” oraz galerii handlowej Aura Centrum Olsztyna rozpoczęła się w sobotę o godz. 11. W zabawie wzięły udział dzieci i ich opiekunowie z pięciu placówek: Domu Dziecka w Olsztynie, SP nr 7 i 25 w Olsztynie oraz SP w Dywitach i Szczęsnem.

Liczył się oryginalny pomysł i technika wykonania ozdób. Przed konkursem drużyny przeanalizowały strategię, nie po to, żeby zdobyć nagrody, ale to po, żeby pomóc innym dzieciom, chorym. Do wykorzystania mieli farby, bibułę, złote gwizdki i sztuczny śnieg.
– Podglądaliśmy trochę, jak idzie naszym konkursowym rywalom, ale malowaliśmy tylko to, co nam wpadło do głowy – opowiada 11-letnia Weronika z Dywit. – Wymyśliliśmy praktycznie na bieżąco choinkę, budynki miasta, sanie św. Mikołaja – dodaje Oliwia, jej rówieśniczka.

– Moja drużyna jest nieco okrojona – przyznała Aleksandra Branicka, nauczycielka świetlicy z SP nr 7. – Troje dzieci nie dojechało, ale dwie dziewczynki przy mojej skromnej pomocy dają z siebie wszystko. Na górze namalowałyśmy Mikołaja i renifery na tle gwiaździstego nieba, a na dole – świetlne czerwone i żółte łuki. Całość przyprószyłyśmy sztucznym śniegiem.

Kinga, Adrian, Magda i Sylwia z drużyny Domu Dziecka z Olsztynie zgodnie przyznali, że dekorowanie wielkich bombek to ciężka, ale wesoła i przyjemna praca. – I można przy tym śpiewać kolędy – mówi 10-letnia Kinga. – Nasza bombka jest elegancka jak w sklepie, błyszcząca i kolorowa – dodaje Magda. Nad procesem twórczym czuwała wychowawczyni Iwona Witkiewicz-Orzeł. – To dla dzieciaków wielka frajda. Nieważne, kto wygra w konkursie, liczy się pomoc innym.

Kiedy zespoły konkursowe dekorowały bombki, odwiedzający centrum handlowe olsztynianie wraz z dziećmi mogli nauczyć się, jak to robić przy specjalnie powstałym kąciku pracy. W mikołajowej chatce dziennikarka "Gazety Olsztyńskiej" i pisarka Bożena Kraczkowska odczytała fragmenty swojej książki pt. „Purpurowe gniazdo”, najmłodszym malowano buzie i rozdawano watę cukrową.

– Chcieliśmy zrobić coś dla dzieci z dziećmi – mówi Ewa Rogala, specjalista ds. marketingu Aura Centrum Olsztyna, która zorganizowała zabawę. – Zbliżają się święta, więc to najlepszy moment, żeby obdarować dzieci prezentami i podjąć współpracę z fundacją, która przekaże swoim podopiecznym pieniądze na leczenie. Co najważniejsze, zmotywowaliśmy dzieci ze szkół i klientów, żeby zrobili coś dla innych.

Spośród pięciu kolorowych bombek w anonimowym głosowaniu klienci Aury wybrali trzy najlepsze. Pierwsze miejsce zajęła praca SP w Szczęsnem, drugie Domu Dziecka w Olsztynie, a trzecie SP nr 7. Każdy z uczestników zabawy otrzymał upominek. Ale wciąż nie był to koniec przedświątecznej charytatywnej akcji. Jej kulminacja nastąpiła o godz. 16, gdy wszystkie bombki trafiły pod licytacyjny młotek. – I wszystkie pięć sprzedaliśmy – mówi Marzena Bożyczko z Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”. – W sumie zebraliśmy 630 zł. Cena wywoławcza każdej bombki wynosiła 50 zł. Najdrożej, bo za 260 zł, zlicytowaliśmy bombkę wykonaną przez drużynę z SP nr 25 w Olsztynie. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży przekażemy na leczenie dzieci z porażeniem mózgowym.

Małgorzata Szwarc
Polub nas na Facebooku: