Piątek, 18 sierpnia 2017

Podziel się:

Góra grosza dla dzieciaków z jednego procenta

2014-07-25 11:03:17 (ost. akt: 2014-07-25 12:42:12)

Autor zdjęcia: Archiwum fundacji

— Dziękujemy! — Iwona Żochowska nie kryje radości. Fundacja „Przyszłość dla Dzieci”, którą kieruje, jest wśród najczęściej obdarowywanych w powiecie olsztyńskim. Jest to przede wszystkim świetna wiadomość dla kilkuset dzieci i ich opiekunów, którzy korzystają z pomocy fundacji.

Polub nas na Facebooku:
Co prawda pieniądze na konto organizacji pożytku publicznego jeszcze nie wpłynęły, ale już wiadomo, że będzie ich niemało. Fundacja „Przyszłość dla Dzieci”, założona przez wydawcę „Gazety Olsztyńskiej”, dostanie z Urzędu Skarbowego w Olsztynie duży przelew. Na tę kwotę złożyły się dobre wielu osób, które postanowiły, że swój 1 procent przekażą właśnie tej fundacji.

— Fundacja „Przyszłość dla Dzieci” jest z pewnością w czołówce pod względem darowizn pochodzących z 1 procenta — mówi Marzena Winczewska-Łunio z Izby Skarbowej w Olsztynie. Jaka to dokładnie kwota? Powinniśmy poznać ją dzisiaj.

— To jest dla nas radosna wiadomość z kilku powodów — mówi Iwona Żochowska, dyrektor zarządzający fundacji. I wylicza: — Po pierwsze, dzięki tym pieniądzom możemy nadal pomagać chorym dzieciom i ich rodzinom. Po drugie, to kolejne potwierdzenie, że jesteśmy organizacją wiarygodną. Po trzecie, z każdej złotówki jesteśmy w stanie się precyzyjnie wytłumaczyć i zapewniamy, że nie marnujemy żadnego grosza, który do nas wpłynie.
Skąd takie zaufanie podatników do tej właśnie fundacji? Jest kilka przyczyn. Wśród nich ta, że to organizacja działająca lokalnie.
— Mnóstwo osób wśród swoich znajomych albo bliższej czy dalszej rodziny ma dzieci, którym pomagamy. Widzą efekty: dziecko dotąd niechodzące zaczyna się poruszać, widzą, że dofinansowujemy potrzebny sprzęt. Wiedzą, że opłacamy rachunki za leki, dojazdy do lekarzy, rehabilitacje czy turnusy rehabilitacyjne. To wszystko ma znaczenie i dlatego jesteśmy bardzo dobrze oceniani i postrzegani — uważa Iwona Żochowska.

W tym roku ponad 96,5 tys. osób, mieszkańców powiatu olsztyńskiego, podjęło decyzję o przekazaniu jednego procenta organizacjom pożytku publicznego (OPP). W porównaniu z ubiegłym rokiem to wzrost o prawie osiemset osób. W całym regionie na odpisanie podatku zdecydowało się prawie 374 tys. osób. Dzięki tym pieniądzom OPP z Olsztyna dostaną z urzędu skarbowego ponad 4,3 mln zł. To także więcej niż rok temu: wtedy na ich konta wpłynęło 4,1 mln zł. W całym regionie darowizny wyniosły tym razem niemal 14 mln zł.

Pieniędzy na kontach fundacji jeszcze nie ma. A są potrzebne bardzo, bo niemal codziennie o pomoc proszą kolejne rodziny. Tylko w ciągu ostatnich kilku miesięcy liczba podopiecznych Fundacji „Przyszłość dla Dzieci” powiększyła się o kilkadziesiąt osób.

— Każda z tych sytuacji to osobny dramat. Bardzo często do nas ludzie przychodzą na samym końcu: wtedy, kiedy inne instytucje, zwłaszcza publiczne, im odmówiły. Wszędzie słyszeli: nie, nie mamy, nie damy, nie pomożemy. U nas tego usłyszeć nie mogą, więc musimy być zawsze przygotowani na to, żeby pomagać — podkreśla Żochowska.
To dlatego fundacja czeka nie tylko na pieniądze z 1 procenta, ale organizuje mnóstwo innych akcji, aby je zdobyć. I warto ją wspierać, bo każda, nawet najmniejsza kwota, to ogromna pomoc dla chorych dzieci.

Małgorzata Kundzicz
Polub nas na Facebooku: