Niedziela, 25 czerwca 2017

Podziel się:

Twardy z niego facet

2015-03-10 11:32:54 (ost. akt: 2015-03-13 09:09:08)

Autor zdjęcia: Archiwum prywatne

Hubert Dłuski z Morąga ma 10 lat i 10 operacji, w tym 2 ratujące życie. Urodził się z wieloma wadami wrodzonymi, m.in układu kostnego. Jest podopiecznym Fundacji "Przyszłość dla Dzieci" i potrzebuje pomocy.

Polub nas na Facebooku:
Wada serca, wada układu pokarmowego i układu moczowego, wrodzona wada kręgosłupa, niedoczynność tarczycy, zaburzenia czynności jelit. To długa lista chorób, z którymi Hubert zmaga się od urodzenia. Jego życie to ciągłe badania, wizyty w szpitalach, rehabilitacje... — A on chciałby jak jego rówieśnicy grać w piłkę, biegać, bawić się. Niestety nie może nawet jeść tego, co inne dzieci. Ale i tak twardy z niego facet — zapewnia Alicja Dłuska, mama chłopca.

Pani Alicja razem z mężem Arturem od urodzenia syna walczą o jego sprawność. To dzięki nim stan chłopca wciąż się poprawia. — Naszym wielkim sukcesem jest walka ze skoliozą, która przez wiele lat utrzymywała się na poziomie 21 stopni. Teraz spadła do 17 — cieszy się pani Alicja.

Jednak dla utrzymania tego stanu i dalszej poprawy niezbędne są coraz intensywniejsze i częstsze ćwiczenia. Dzięki nim wzmacniają się mięśnie miednicy i brzucha, a kręgosłup utrzymuje postawę. — Deformacje kostne wymagają stałych i częstych ćwiczeń. Nie wszystkie można wykonywać w domu. Nad wieloma muszą czuwać specjaliści. Dlatego dla Huberta tak ważne są turnusy rehabilitacyjne — opowiada mama chłopca. A to kosztuje. I to sporo.

To nie wszystkie wydatki rodziny z Morąga. NFZ nie pokrywa np. leczenia hormonalnego, któremu poddawany jest Hubert. To koszt rzędu 300 zł miesięcznie. Rodzina nie jest w stanie samodzielnie finansować leczenia i rehabilitacji. — Mąż ciężko pracuje, ale to nie wystarcza. Hubert to nasz skarb i robimy wszystko, żeby był szczęśliwy i jak najbardziej sprawny — dodaje Alicja Dłuska.

Od takich zadań jest Fundacja „Przyszłość dla Dzieci”, która pomaga Hubertowi i innym dzieciom w dojściu do sprawności, płacąc za ich leki, dojazdy do specjalistów, rehabilitację i leczenie. Pomóc może każdy z nas, przekazując na nią 1 procent podatku.

Wystarczy w deklaracji podatkowej za 2014 r. wypełnić pole zatytułowane „Wniosek o przekazanie 1 proc. podatku należnego na rzecz organizacji pożytku publicznego OPP” i wpisać w nim numer KRS Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”: 0000148747.


Nina Ramatowska

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku: