Wtorek, 22 sierpnia 2017

Podziel się:

Słodki sposób na rekord i pomoc dzieciom

2015-04-17 08:17:56 (ost. akt: 2015-04-17 08:28:18)
Podczas jednej przerwy sprzedaje się średnio 20 kawałków ciasta. Czuwają nad tym uczennice trzeciej klasy

Podczas jednej przerwy sprzedaje się średnio 20 kawałków ciasta. Czuwają nad tym uczennice trzeciej klasy

Autor zdjęcia: Fot. Przemysław Getka

Gimnazjaliści włączyli się w akcję Kilometry Dobra i zorganizowali kiermasz ciast. Razem z nimi możemy pobić rekord Guinessa i pomóc chorym dzieciom.

Polub nas na Facebooku:
Zaczyna się szkolna przerwa. Przed stołówką w Gimnazjum nr 5 w Olsztynie szybko ustawia się długa kolejka. Uczniowie odchodzą z niej z talerzykami z samymi pysznościami. Co się dzieje? To sposób uczniów na pomoc chorym dzieciom. Bo dochód z kiermaszu ciast, który w tym tygodniu odbywa się w placówce zostanie przeznaczony na akcję Kilometry Dobra, którą w naszym województwie organizuje Fundacja „Przyszłość dla Dzieci”.

— Kreatywna młodzież i kreatywni nauczyciele. To wszystko dzięki nim — mówi Jarosława Kozak, dyrektor Gimnazjum nr 5 w Olsztynie.
Porcję ciasta można kupić na szkolnej stołówce co przerwę, kosztuje 2 złote. Każdego dnia ich wypiekiem zajmują się trzy inne klasy. Dzięki temu gimnazjaliści i nauczyciele codziennie mogą kupić świeże ciasto. To pomysł nauczycielki biologi Katarzyny Potrapeluk.

— Chcieliśmy połączyć przyjemne z pożytecznym. Co prawda na co dzień propagujemy zdrowe odżywianie i nawet mamy certyfikat szkoły przyjaznej żywieniu i aktywności fizycznej. Ale tym razem zrobiliśmy wyjątek. Wiemy, że gimnazjaliści to łasuchy, więc ciasto przypadnie im do gustu — wyjaśnia pani Potrapeluk. Nauczycielka nie pomyliła się. Ciasto znika w ciągu kilku przerw. Tylko wczoraj uczniowie mogli wybierać spośród m.in. szarlotki, ciasta z malinami, ciasta czekoladowego i zebry. Te ostatnie samodzielnie upiekła uczennica trzeciej klasy, Daria Olszewska. — Lubię piec, więc to nie był dla mnie żaden problem. Mam nadzieję, że wszystkim smakuje — mówi Ola. Jej kolega niestety nie posiada takich umiejętności, a jego mama nie miała czasu na pieczenie. — Dlatego kupiła ciasto czekoladowe w piekarni. Nie będę oszukiwał — śmieje się Patryk.

Podczas jednej przerwy sprzedaje się średnio 20 kawałków ciasta. Czuwają nad tym uczennice trzeciej klasy Ola Piłat, Asia Wasilewska i Dominika Rzemińska. Dziewczyny często angażują się w projekty wolontaryjne, a Ola i Asia wygrały nawet w konkursie na najaktywniejszych wolontariuszy „Ośmiu Wspaniałych”. — Pomaganie sprawia przyjemność. Warto robić coś dla innych, bo wtedy życie ma sens — uważa Asia. Według gimnazjalistek szczególnie ważna jest pomoc chorym dzieciom, których rodziny znajdują się w trudnej sytuacji finansowej. Często nie stać ich na leczenie i kosztowną rehabilitację. Właśnie takim dzieciom pomaga Fundacja Przyszłość dla Dzieci.

— To małe dzieci, które dostają w kość już na samym początku życia. Warto im pomagać. Tym bardziej, że nie kosztuje to wiele. Ktoś upiekł ciasto, ktoś je zje... Wszyscy są zadowoleni. A w akcji Kilometry Dobra liczy się każda złotówka — dodaje Ola. A co sądzą o samej akcji? — Świetna sprawa, tym bardziej że możemy do tego pobić rekord Guinessa. Fajnie wziąć w czymś takim udział — odpowiada Dominika. Dla uczniów całej szkoły to też nauka empatii. Według dyrektor placówki kształtowanie takich postaw jest szczególnie ważne w gimnazjum. — Wiadomo, że są tu zebrane dzieci w najtrudniejszym wieku. Dzięki takim akcjom uczniowie poświęcają swoją energię na coś ważnego. Mam nadzieję, że będzie to procentować w ich dalszym życiu — podkreśla Jarosława Kozak.

Kilometry Dobra to ogólnopolska kampania charytatywna. W województwie warmińsko-mazurskim prowadzi ją Fundacja „Przyszłość dla Dzieci”. Jej zasady są bardzo proste. Przez trzy miesiące, od 1 marca do 31 maja, zbieramy pieniądze, które wymienimy o nominale 1 zł. Następnie 31 maja podczas finału akcji w 28 miastach Polski - również w Olsztynie - ułożymy długiego węża z uzbieranych wcześniej monet i spróbujemy pobić rekord Guinessa w układaniu monet o nominale 1 zł., który obecnie wynosi 75 kilometrów. Jego długość będzie miarą dobroci darczyńców, a zebrane w ten sposób pieniądze zostaną przeznaczone na cele statutowe organizacji. Do Kilometrów Dobra włączyły się już firmy Media Expert i Green Taxi, których klienci mogą wrzucać swoje złotówki do specjalnych puszek. Zbiórki prowadzą też cztery szkoły: Gimnazjum nr 5 w Olsztynie, Przedszkole Miejskie w Lubawie, Gimnazjum nr 13 w Olsztynie i Szkoła Podstawowa nr 25 w Olsztynie.

Wciąż można przyłączyć się do akcji. Fundacja zachęca do kontaktu wszelkie placówki i firmy zainteresowane prowadzeniem zbiórki. — Dostarczymy im materiały informacyjne i puszki potrzebne do zbierania. Razem możemy pobić rekord Guinessa — zachęca Iwona Żochowska, dyrektor zarządzający Fundacją. Pieniądze, które Fundacja rozmieni na monety o nominale 1 zł. można również wpłacić na konto: 80 1240 1590 1111 0010 3003 2207 z dopiskiem Kilometry Dobra. Więcej informacji na na stronie www.przyszloscdladzieci.org.

Nina Ramatowska

Ułóż z nami Kilometry Dobra - zbierać złotówki może każdy!
Szkoły, firmy i organizacje chętne do włączenia się w kampanie zapraszamy do kontaktu z Fundacją „Przyszłość dla Dzieci" pod numerem telefonu: (89) 539-74-04 lub przez maila: biuro@przyszloscdladzieci.org.
Szczegóły oraz regulamin akcji znajdują się na stronie www.przyszloscdladzieci.org.

WPŁAĆ TUTAJ

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku: