Poniedziałek, 29 maja 2017

Podziel się:

Metr dobra kosztuje 44 złotych

2015-05-08 08:02:01 (ost. akt: 2015-05-13 08:23:56)
Żródło - Gazeta Olsztyńska

Żródło - Gazeta Olsztyńska

Autor zdjęcia: Fot. Grzegorz Czykwin

Przez prawie dwa miesiące olsztyńscy taksówkarze z Green Taxi wozili w swoich samochodach specjalne puszki. Dzięki temu klienci mogli wesprzeć akcję Kilometry Dobra. Wczoraj ponad sto puszek trafiło do Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.

Polub nas na Facebooku:
Iwona Żochowska, dyrektor zarządzająca Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”, założonej przez spółkę Edytor, wydawcę „Gazety Olsztyńskiej”, nie kryła radości, kiedy puszki trafiłī do siedziby fundacji: — Są naprawdę ciężkie!
W akcję dwa miesiące temu włączył się Green Taxi. Puszki znalazły się we wszystkich samochodach korporacji. — To nie pierwsza akcja charytatywna, w której uczestniczymy. Jeżeli jest szansa pomóc, to zawsze się bierzemy w nich udział. Pieniądze z tzw. reszty za kurs do puszek wrzucali także nasi kierowcy — mówi Arkadiusz Trzeciak, dyrektor Green Taxi.
A Iwona Żochowska dodaje: — Jesteśmy bardzo wdzięczni za okazaną pomoc i za wszystkie datki. Dzięki temu Kilometry Dobra zatoczyły szersze kręgi. Teraz fundacyjna ekipa będzie musiała zliczyć wszystkie pieniądze z puszek. A te, których uzbierało się ponad sto, przejechały około miliona kilometrów i ważą w sumie około 20 kilogramów.
Ogólnopolska kampania Kilometry Dobra odbywa się po raz drugi. Bierze w niej udział 30 organizacji charytatywnych. Na Warmii i Mazurach akcję prowadzi Fundacja „Przyszłość dla Dzieci”, która zajmuje się pomocą chorym dzieciom. Zasady są proste. Przez trzy miesiące — od 3 marca do 31 maja — zbieramy monety o nominale 1 zł. Podczas finału akcji w 28 miastach zostanie ułożony nieprzerwany ciąg monet jednozłotowych. Monety można zbierać wszędzie: w szkole, w pracy, domu, wśród znajomych.
Wolontariusze fundacji zbierali pieniądze m.in. podczas marcowego koncertu zespołu Perfect w Olsztynie. Akcję można także wspomóc wpłacając pieniądze na fundacyjne konto. Szczegóły na stronie www.przyszloscdladzieci.org. Datki można wrzucić także do puszek znajdujących się w 20 sklepach Media Expert w naszym regionie, jak również samodzielnie przeprowadzić zbiórkę, a pieniądze dostarczyć fundacji.
Finał akcji zaplanowano na 31 maja na olsztyńskiej starówce. Ułożony zostanie ciąg z monet o nominale 1 zł w celu pobicia aktualnego rekordu Guinnessa i jednocześnie ustanowienia nowego rekordu Polski. Obecny rekord Guinnessa należ do Austriaków. Cztery lata temu długość ułożonych jedna za drugą miliona jednocentówek euro wyniosła 75,24 km.
Mimo że akcja polega na zbiórce monet o nominale 1 zł, to do puszek wolontariuszy można wrzucić dowolną kwotę. I tak np. 20 zł to około pół metra dobra. — Specjalnie na finał rozmienimy pieniądze, żeby ułożyć jak najdłuższy ciąg, który pozwoli na pobicie dotychczasowego rekordu — mówi Iwona Żochowska.
Wszystkie pieniądze zostaną przeznaczone na leczenie i rehabilitację podopiecznych Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.

Mateusz Przyborowski

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku: