Piątek, 21 lipca 2017

Podziel się:

Przyjechali książę i księżniczka, czyli wielki piknik na starówce

2015-06-02 13:23:13 (ost. akt: 2015-06-02 14:41:18)

Autor zdjęcia: Przemysław Getka

W niedzielę olsztyńska starówka zamieniła się w najbardziej rodzinne miejsce na świecie. A do tego wesołe, kolorowe i roześmiane. Podczas Rodzinnego Pikniku nie tylko świetnie się bawiliśmy, ale poznaliśmy też Małą Księżniczkę i Małego Księcia.

Polub nas na Facebooku:
Jeżeli ktoś chciał miło spędzić niedzielę, a przy okazji pomóc dzieciom, to trudno było znaleźć w Olsztynie lepsze miejsce niż starówka. Z okazji Dnia Dziecka „Nasz Olsztyniak” i Fundacja „Przyszłość dla Dzieci” zaprosili wszystkich na Piknik Rodzinny. I olsztynianie zjawili się całymi rodzinami. Nie brakowało też przyjezdnych.
Piknik wystartował z wysokiego C i tak było już do końca. Na scenie co chwila pojawiał się kolejny wykonawca, m.in. zespół Disco Kwiatki i świetnie już znany, choć wciąż najmłodszy w Polsce raper z Dobrego Miasta MC Antek. Wiele działo się też wokół sceny. Było stoisko z grami, dmuchana zjeżdżalnia, stoisko do malowania twarzy w fantazyjne wzory i wiele innych atrakcji. Nawet dorośli dali się porwać tej atmosferze. — Chętnie sama bym się trochę rozerwała, ale teraz to mi już chyba nie wypada. Ale za to moja córka ma świetną zabawę — śmiała się Anna Ziemińska, która wraz z mężem i trzyletnią córką Gosią na piknik przyjechali z Reszla. — Pokonaliśmy kawałek drogi, ale nie żałujemy. To idealna opcja dla całych rodzin, każde z nas znalazło tu coś dla siebie.

Podczas pikniku można też było pomóc najbardziej potrzebującym i wziąć udział w akcji Kilometry Dobra. — Naszym celem jest pobicie rekordu Guinnessa w układaniu kilometrów ze złotówek. Cały zysk zostanie przekazany na leczenie i rehabilitację podopiecznych Fundacji „Przyszłość dla Dzieci” — wyjaśniła Iwona Żochowska, dyrektor fundacji. I zaprosiła na scenę olsztyńskie szkoły, które szczególnie mocno włączyły się w akcję. Upominki od „Gazety Olsztyńskiej” otrzymała między innymi SP 25, której uczniowie wymyslili akcję „Daj zecika za piernika”. Wyróżniona została też firma Green Taxi. — Nasze puszki przejechały w ich taksówkach mnóstwo kilometrów — podkreślała Iwona Żochowska. Podziękowania i dyplom za udział w zbiórce dostał też sklep Media Expert.

A potem pod scenę zajechały wspaniałe motocykle. — Można podejść, dotknąć i usiąść — zachęcała Anna Szapiel-Danylczuk z „Naszego Olsztyniaka”. Z zaproszenia skorzystała m.in. dwuletnia Marysia. — Córka uwielbia wszelkiego rodzaju motory. Dzisiaj jest zachwycona, że może na takim usiąść — mówił uśmiechnięty jej tata Roman Wasilak.

Kolejną atrakcją była taneczna zabawa prowadzona przez instruktorkę z szkoły tańca Wasilewski-Felska. Pod sceną zgromadziły się dzieci i młodzież, żeby tańczyć razem z panią Gosią.
Z olbrzymią sympatią najmłodszych spotkały się czworonogi z olsztyńskiego Schroniska dla Zwierząt. Dyrektor schroniska Anna Barańska wraz z wolontariuszami opowiadała historię psiaków i zachęcała do adopcji bezdomnych zwierząt. — Niektóre historie wyciskały łzy. Na pewno odwiedzę schronisko, może nawet adoptuję psiaka, choć to bardzo odpowiedzialna decyzja i muszę ją przemyśleć. Ale fakt, że psiaki chwytają za serce — mówiła Kasia Nasuta.

Podczas pikniku ogłoszono też wyniki plebiscytu „Gazety Olsztyńskiej” na Małą Księżniczkę i Małego Księcia. Tymi tytułami przez najbliższy rok mogą się szczycić Dagmara Baranowska z Braniewa i Igor Bednarczyk z Ostródy. Redaktor naczelna Gazety Ewa Bartnikowska miała dla książęcej pary dwa ogromne misie. Dagmara z trudem go uniosła i uśmiechnięta pozowała do zdjęć. — Dagmara to indywidualistka, świetnie wie, czego chce — podsumowała swoją pociechę Katarzyna Górecka.

Dagmara wyglądała na trochę zaskoczoną, gdy posadzono ją obok Igora. Dzieci przyglądały się sobie z zaciekawieniem, przytulając swoje nowe zabawki. — Igor zdrzemnął się wcześniej, więc jest pogodny i zadowolony — śmiała się Angelika Bednarczyk, mama chłopca.

O godz. 18 odbyło się podsumowanie akcji Kilometry Dobra. — Zabraliśmy aż 539 metrów dobra, co daje nam 23 716 złotych dla podopiecznych Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”. Ale nie jest to ostateczny wynik, bo zliczanie datków ze wszystkich puszek jeszcze trwa, ale już mamy powody do dumy, że olsztynianie tak bardzo zaangażowali się w akcję — podkreśliła Iwona Żochowska. — Mamy nadzieję, że za rok pobijemy ten wynik!
Piknik zakończył się koncertem Majki Jeżowskiej, która zaśpiewała swoje największe hity. Chwilę wcześniej piknikowicze zapozowali do rodzinnego zdjęcia.

kg, ez
Polub nas na Facebooku: