Wtorek, 22 sierpnia 2017

Podziel się:

Biegali i pływali dla poparzonych dzieci

2015-08-10 11:30:04 (ost. akt: 2015-08-12 07:56:26)

Autor zdjęcia: archiwum organizatora

Dwa dni spędzili miłośnicy rekreacji w pałacu Pacółtowo, żeby potrenować, ale też pomóc dwóm poparzonym chłopcom, którymi opiekuje się Fundacja „Przyszłość dla Dzieci”.

Polub nas na Facebooku:
Szymon ma 2,5 roku i poparzenia drugiego i trzeciego stopnia. Od razu po wypadku trzeba było mu przeszczepić część skóry. Sześcioletni Paweł po oparzeniu musiał spędzić w szpitalu aż trzy miesiące. Obaj chłopcy są pod opieką Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”, która robi wszystko, aby ulżyć dzieciom i zebrać pieniądze na ich leczenie. — Dlatego z radością przyjęliśmy inicjatywę pałacu Pacółtowo, który wpadł na pomysł organizacji warsztatów, a dochód z nich postanowił przeznaczyć na naszą fundację — podkreśla Agnieszka Terebiłów z fundacji.

Impreza trwała dwa dni. W sobotę był dzień dla pływaków, którzy ćwiczyli z ekspertami z Aquasfera Masters Olsztyn. Niedziela z kolei była dla biegaczy, którzy trenowali z Pawłem Pszczółkowskim. W warsztatach wzięło udział kilkadziesiąt osób.
— Było wspaniale, a to dopiero początek naszej współpracy — zapowiada Michał Kieres, menedżer pałacu Pacółtowo. — Takie akcje przynoszą korzyści wszystkim: dzieci dostają pomoc, uczestnicy poprawiają swoją kondycję, a my zyskujemy wizerunkowo.

O tym, że w ludziach jest dobro, świadczy choćby to, że nie było najmniejszych problemów ze skompletowaniem listy uczestników warsztatów. Zapełniła się tuż po tym, jak nabór został ogłoszony. Do udziału udało się także zachęcić gości, którzy przebywali akurat w hotelu. Kartą wstępu była opłata dla Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”. A osoby niebiorące aktywnego udziału w warsztatach mogły mogły wrzucić pieniądze dla Szymona i Pawła do puszki.

Małgorzata Kundzicz

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku: