środa, 16 sierpnia 2017

Podziel się:

Rozumie wszystko, co się do niego mówi, ale sam mówić nie potrafi

2015-12-23 11:00:02 (ost. akt: 2015-12-23 10:56:30)

Autor zdjęcia: Beata Szymańska

Kubuś ma 7 lat. Urodził się jako wcześniak i wymaga stałej pracy z rehabilitantami i logopedami. — Zastanawiam się czasami co się stanie z Kubą, kiedy mnie zabraknie — mówi Monika Wycech, mama Kuba. Chłopiec jest jednym z podopiecznych Fundacji "Przyszłość dla Dzieci".

Polub nas na Facebooku:
http://m.wm.pl/2015/12/orig/btn-pomoz-283898.jpg

Kubuś i jego mama w tym roku spędzą święta poza Olsztynem. — Moja siostra przeprowadziła się w okolicę Łodzi. Pojedziemy do niej — opowiada mama Kubusia. Chłopiec jest wcześniakiem, urodził się w 6 miesiącu ciąży. Cierpi na zaburzenia napięcia mięśniowego na osi głowa-tułów. Od urodzenia jego życie to ciągła rehabilitacja i walka o to, żeby normalnie funkcjonować.

Kubuś ćwiczy z fizjoterapeutą i logopedą. Dzięki opiece specjalistów i dodatkowej pracy w domu stał się bardziej komunikatywny. Porusza się samodzielnie, jest wesołym i energicznym chłopcem. Rozumie wszystko, co się do niego mówi, ale sam nie potrafi powiedzieć. Zanim będzie mógł się swobodnie porozumiewać, minie mnóstwo czasu. — Ja go rozumiem, ale czasami widzę, jak próbuje coś powiedzieć, ale nie potrafi — mówi pani Monika. Kubuś mimo swoich problemów zdrowotnych ma marzenia typowe dla 7-latka. — Od małego chciałby zostać strażakiem. Kiedy byliśmy u moich rodziców na wsi, to odwiedził remizę. Choć ostatnio coraz częściej się w jego marzeniach pojawia policja — zdradza mama Kuby.

Podopieczny Fundacji chciałby dostać pod choinkę konsolę do gier komputerowych albo komisariat z klocków. Niestety w tym roku nie będzie to możliwe. — Gdyby powiedział mi o tym, że chce taki zestaw, to wtedy pewnie udałoby mi się zebrać jakoś pieniądze na taki prezent. Zestaw klocków kosztuje 400 zł — mówi Monika Wycech.

Grudzień jest wyjątkowym miesiącem dla chłopca. — Najpierw były mikołajki, później urodziny, bo Kubuś urodził się 10 grudnia (w tym roku po raz pierwszy na urodziny do Kuby przyszli koledzy ze szkoły), a na koniec będą prezenty pod choinką — wylicza pani Monika. — Wychodzi na to, że Kubuś cały miesiąc ma świąteczny.

kra

http://m.wm.pl/2015/12/orig/btn-czaruj-281580.jpg
Polub nas na Facebooku: