Niedziela, 24 września 2017

Podziel się:

Te dzieci potrzebują 1 procenta

2016-02-25 08:54:50 (ost. akt: 2016-03-04 09:15:37)

Autor zdjęcia: Przemysław Getka

Wszyscy rozliczamy się z podatków. To nie tylko obowiązek, ale też okazja do pomocy. Jeśli nie wiecie państwo, co zrobić z jednym procentem odpisu, podpowiadamy: przekażcie go na rzecz podopiecznych „Fundacji Przyszłość dla Dzieci”.

Polub nas na Facebooku:
Koparki, ciuchcie, lokomotywy... Gdyby ktoś zobaczył zabawki 3-letniej Wiktorii Lumy, pomyślałby, że to zabawki chłopca. Koparki, do których Wiktoria ma szczególną słabość, można znaleźć nawet pod jej kocem. Zabawa nimi jest dla Wiktorii niełatwa. Dziewczynka urodziła się z obniżonym napięciem mięśniowym oraz niepełnosprawnością ruchową. Stwierdzono też u niej zeza rozbieżnego i skośnego, który pogłębia się wraz z wiekiem i powoduje niedowidzenie. Żeby nie stracić widzenia, Wiktoria ćwiczy koordynację wzrokowo-ruchową. Ale to nie wystarczy. Konieczna jest operacja w klinice w Krakowie.

— Koszt operacji jednego oka to ponad 3000 zł. Na razie konieczna jest operacja tylko lewego oka, ale już wiem, że w krótkim czasie trzeba będzie także zoperować drugie. To nie tylko kwestia zdrowotna, ale także estetyczna, bo bywa, że inne dzieci śmieją się z zeza córki — mówi pani Monika, mama Wiktorii.

Dziewczynka cierpi na liczne dolegliwości, ale lekarze wciąż nie ustalili, co jej dokładnie dolega. — Nie wiemy nawet, dlaczego Wiktoria nie mówi. Słuch ma prawidłowy i rozumie wszystko, co się do niej mówi — podkreśla pani Monika. — Powoli rehabilitacja daje efekty i czasem zdarzy się, że w emocjach Wiktoria potrafi krzyknąć jakieś słowo. Bardzo zależy mi na tym, żeby zaczęła komunikować się ze światem, mówiąc. Teraz robi to, kiwając główką.

Jednym z ulubionych zajęć Wiktorii jest zabawa z młodszym braciszkiem. — Wiki nie wyobraża już sobie zabawy bez Bartka! Kiedy chce go zawołać, pokazuje ręką na moje usta. Mam nadzieję, że wkrótce sama będzie go głośno i wyraźnie wołać — mówi mama dziewczynki.

Niestety rehabilitacja, leczenie i operacja Wiktorii to poważne koszty. — Liczę na pomoc fundacji, której Wiki jest podopieczną. Wpłaty z jednego procenta wiele zmieniają — zaznacza pani Monika.

W podobnej sytuacji są rodzice innych podopiecznych, których jest 300. Dla wielu z nich darowizny wpłacane na konto fundacji to jedyna szansa na polepszenie komfortu życia ich dzieci. — Przekazanie jednego procenta przy rozliczeniu podatkowym to dla nas niewielki gest, ale dla podopiecznych fundacji to ogromna szansa. Ten jeden procent, przekazany przez wiele osób ma dużą moc: pomaga nam sfinansować rehabilitacje, bieżące leczenie oraz operacje chorych dzieci — podkreśla Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzająca Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.

Ewelina Zdancewicz-Pękala


Jeśli chcesz pomóc Wiktorii i innym podopiecznym fundacji, przekaż jeden procent swojego podatku, wpisując numer KRS 0000148747 w zeznaniu podatkowym. Możesz także pomóc już dziś, wpłacając pieniądze na konto: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887.



Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku: