Poniedziałek, 29 maja 2017

Podziel się:

Wasz bezcenny jeden procent

2016-04-05 09:48:42 (ost. akt: 2016-04-05 09:58:28)
Leczenie i rehabilitacja to codzienność 5-letniego Kuby Gajewskiego, którym opiekuje się fundacja "Przyszłość dla Dzieci"

Leczenie i rehabilitacja to codzienność 5-letniego Kuby Gajewskiego, którym opiekuje się fundacja "Przyszłość dla Dzieci"

Autor zdjęcia: Fot. archiwum prywatne

Całe życie 5-letniego Kuby to żmudna rehabilitacja, jednak tylko ona może pozwolić mu samodzielnie żyć. Swoje trzy grosze na zdrowie chłopca dorzucić może każdy, przeznaczając 1 proc. podatku na rzecz Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.

Polub nas na Facebooku:
Niektórzy mają w życiu trudno już od samego początku. 5-letni dziś Kuba Gajewski, podopieczny Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”, urodził się z dziecięcym porażeniem mózgowym. — Urodził się z zerowym punktem Apgara, bez żadnych oznak życia — tłumaczy mama chłopca Zofia Gajewska. — Poród odbył się za późno.

Od tego czasu pani Zofia walczy, aby choć częściowo zbliżyć stan zdrowia syna do rówieśników. Kuba rozumie, co się do niego mówi, potrafi porozumiewać się prostymi słowami, ale ma ogromne trudności z poruszaniem się. — Nie siedzi i nie chodzi sam, nie potrafi się ubrać i trzeba go nakarmić. Ale jest postęp, potrafi utrzymać główkę, podeprzeć się w pozycji czworaczej — mówi pani Zofia.
Postęp to wynik rehabilitacji i leczenia, którym podporządkowany jest cały tydzień 5-latka. — Odpoczynek mamy tylko w weekendy, choć w domu Kuba korzysta z pionizatora — mówi mama.

Pozostałe dni to walka o zdrowie. — Dwa razy w tygodniu mamy prywatną rehabilitację w domu — opowiada pani Zofia. — Dojeżdżamy też do Nidzicy, gdzie mamy zajęcia z logopedą psychologiem i panią pedagog. Trzy razy do roku Kuba dostaje zastrzyki z botuliny, podawane w nóżki, w celu rozluźnienia mięśni, bo ma tendencję do stania na palcach.

Obecnie Kuba wraz z mamą przebywa w Olsztynie na oddziale rehabilitacji szpitala dziecięcego. Codziennie poddawany jest różnym zabiegom, mającym mu pomóc dojść do pełnej sprawności. — Kąpiele perełkowe, fango (zabiegi z wykorzystaniem leczniczego błota mineralnego — red.), „bobaty” (metoda NDT Bobath, w której chodzi o dostarczenie ciału odpowiednich doznań czuciowych — red.). Ten turnus rehabilitacyjny na szczęście finansowany jest przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Prywatnie byłyby to ogromne pieniądze.

Rehabilitacja przynosi postępy, a mama nie przestaje wierzyć w syna. — Kiedy patrzę na stan Kuby teraz i porównuję go do tego sprzed trzech lat, to poprawa jest ogromna — mówi Zofia Gajewska. — Liczę na to, że wszystkie te zabiegi kiedyś w przyszłości dadzą rezultaty i Kuba może nie będzie tak sprawny jak zdrowe dzieci, ale będzie w miarę samodzielny.


Rehabilitację Kuby częściowo finansuje, dzięki pomocy ofiarodawców, Fundacja „Przyszłość dla dzieci”, założona przez wydawcę „Gazety Olsztyńskiej”. Można ją wesprzeć, wpisując numer KRS 0000148747 w zeznaniu podatkowym i przekazując na jej rzecz 1 proc. podatku. Oprócz tego można także już dziś dokonać wpłaty na konto fundacji: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887.
— Przekazanie tego jednego procenta to niewielki gest, a dla podopiecznych fundacji ogromna szansa — podkreśla Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzająca Fundacji.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku: