Piątek, 18 sierpnia 2017

Podziel się:

Kuba liczy na jeden procent

2016-04-20 08:26:12 (ost. akt: 2016-04-20 08:31:59)
Kuba zaczął już mówić. Rozumie też, co się do niego mówi, i wykonuje polecenia. Kiedyś nie było z nim takiego kontaktu

Kuba zaczął już mówić. Rozumie też, co się do niego mówi, i wykonuje polecenia. Kiedyś nie było z nim takiego kontaktu

Autor zdjęcia: Fot. archiwum prywatne

Już tylko dwa tygodnie zostały, żeby rozliczyć się z fiskusem. Każdy, kto jeszcze tego nie zrobił, wciąż może pomóc chorym dzieciom. Wystarczy, że przekaże swój 1 procent podatku podopiecznym Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.

Polub nas na Facebooku:
Brak zainteresowania otoczeniem, brak reakcji na głosy bliskich i nadwrażliwość na dotyk... Kiedy rodzice dwuletniego Jakuba Duckiego zaobserwowali te objawy u swojego syna, byli przerażeni. Wiedzieli, że są to typowe objawy autyzmu. I choć bardzo chcieli uwierzyć lekarzom, że ich syn ma „tylko” zaburzenia integracji sensorycznej, postanowili pójść za swoją intuicją i jeszcze raz zbadać Kubę, tym razem na własną rękę, w prywatnej klinice w Warszawie. I tam potwierdziły się ich najgorsze obawy. Okazało się, że Kuba choruje na autyzm wczesnodziecięcy.

— Autyzm jest nieuleczalny, ale dzięki terapii i leczeniu możemy sprawić, że Kuba będzie w stanie samodzielnie funkcjonować w społeczeństwie. Ze względu na charakter swoich zaburzeń będzie samotnikiem, ale wiem, że może się jeszcze dobrze rozwinąć. Już coraz lepiej zaczyna funkcjonować, dzięki podjętym przez nas od razu po diagnozie działaniom terapeutycznym — tłumaczy pani Anna, mama Kuby. Obecnie przebywa na urlopie wychowawczym, który wzięła po to, żeby zajmować się synem.

— Teraz poświęcam mu 100 procent mojej uwagi. W przypadku autyzmu okres życia, w którym znajduje się Kuba, jest najbardziej kluczowy. To właśnie teraz odpowiednio dobraną terapią możemy osiągnąć największe postępy — wyjaśnia.
I choć przed Kubą jeszcze wiele pracy, to postępy są coraz bardziej widoczne. — Najważniejsze jest to, że Kuba zaczął mówić. Rozumie też, co się do niego mówi, i wykonuje polecenia. Dotychczas nie było z nim takiego kontaktu — ocenia pani Anna.

Takie efekty Kuba osiąga między innymi dzięki terapii logopedycznej. Ale nie tylko: maluch potrzebuje też terapii psychologicznej oraz terapii integracji sensorycznej. — Oprócz terapii z Kubą działamy jeszcze w dwóch innych obszarach, czyli leczymy go i utrzymujemy dietę, którą musi mieć ze względu na chore jelita. I choć nie jest łatwo, to widzimy, że to wszystko daje efekt. A to z kolei daje nam motywację do dalszych starań — zaznacza pani Anna.

Terapie i rehabilitacje Jakuba pochłaniają ogromne pieniądze. Duża część tych kosztów to same dojazdy do specjalistów w wielu miastach Polski, u których rodzice Kuby często konsultują stan rozwoju swojego syna. — Zdrowie Kuby jest dla nas bezcenne. Będziemy wszelkimi środkami dążyli do tego, żeby w przyszłości mógł samodzielnie funkcjonować — zapewnia pani Anna.
Ewelina Zdancewicz-Pękala


Jakub jest jednym z 300 podopiecznych Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”. Kubie i innym chorym dzieciom można pomóc, przekazując na ich rzecz jeden procent podatku. Wystarczy wpisać w rozliczeniu numer KRS 0000148747. Oprócz tego w każdej chwili można dokonać wpłaty na konto fundacji: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku: