Czwartek, 20 lipca 2017

Podziel się:

Dzieci pokochały pomagać dzieciom i zbierają na kilometry dobra

2016-05-09 08:34:31 (ost. akt: 2016-05-18 08:44:34)
Dzieci z SP 19 kupowały galaretki przygotowane przez ich rodziców. Pieniądze ze sprzedaży wesprą Kilometry Dobra.

Dzieci z SP 19 kupowały galaretki przygotowane przez ich rodziców. Pieniądze ze sprzedaży wesprą Kilometry Dobra.

Autor zdjęcia: Archiwum szkoły

Wciąż można przyłączyć się do akcji charytatywnej Kilometry Dobra. Olsztyńskie placówki: Szkoła Podstawowa nr 19 i Przedszkole nr 5 — już to zrobiły!

Polub nas na Facebooku:
Trzecia edycja kampanii Kilometry Dobra trwa w najlepsze. W naszym regionie o pobicie rekordu w czynieniu dobra walczy Fundacja „Przyszłość dla Dzieci”. Jest na trzecim miejscu w Polsce wśród 41 organizacji, które są w tę akcję zaangażowane. — Szkoła Podstawowa nr 19 już w ubiegłym roku włączyła się w kampanię, dla Przedszkola Miejskiego nr 5 to nowe doświadczenie — mówi Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzający fundacji.

Na czym polega akcja Kilometry Dobra? Przez trzy miesiące należy zbierać pieniądze, które 5 czerwca podczas finału akcji wymienia się na monety jednozłotowe. Te są układane w ciąg monet, czyli Kilometry Dobra. Żeby w tym roku pobić rekord Guinnessa, potrzebnych będzie aż 75 km.

Przedszkolaki z „piątki” przygotowały soki i koktajle dla najbliższych. — A ich rodzice i dziadkowie chcieli spróbować soków zrobionych dla nich od serca. Więc zaangażowaliśmy w ten sposób dzieci i dorosłych — mówi Anna Kanterewicz-Karapyta, dyrektorka PM 5. — Dochód ze sprzedaży idzie właśnie na Kilometry Dobra.

Z kolei w SP 19 udział w Kilometrach Dobra staje się już tradycją. — Dzieci kochają tę akcję! — przyznaje Anna Sankowska, koordynatorka akcji. — Planuję w przyszłym roku działać z dziećmi już od września. Żeby wiedziały, że pomaganie jest długofalowe, a nie tylko na chwilę.

A jak było w tym roku? — Wyszło po prostu super! Dzieci kupowały galaretki przygotowane przez ich rodziców. Pieniądze ze sprzedaży galaretek przeznaczymy oczywiście na Kilometry Dobra — odpowiada Sankowska.

Aleksandra Tchórzewska
Polub nas na Facebooku: