środa, 22 listopada 2017

Podziel się:

Pomóż Julce zdrowo rosnąć!

2017-01-20 08:53:01 (ost. akt: 2017-01-20 08:57:39)
Julia Żukowska

Julia Żukowska

Nie trzeba wiele, żeby wesprzeć podopiecznych Fundacji "Przyszłość dla Dzieci". Wystarczy przekazać im jeden procent podatku. Na taką pomoc czeka 309 dzieci z Warmii i Mazur. Jedną z nich jest Julia Żukowska z Olsztyna.

Polub nas na Facebooku:
http://m.wm.pl/2017/01/orig/1-logo-programu-358385.jpg

Julia Żukowska świetnie dogaduje się z rówieśnikami. Dla nich nie ma znaczenia, że czterolatka jest od nich mniejsza. Liczy się to, że jest pogodną i roześmianą dziewczynką. Zupełnie jakby jej choroba nie istniała.
Julka przyszła na świat zupełnie zdrowa. Dopiero na rocznym bilansie okazało się, że cierpi na kliniczną postać dysplazji kręgosłupowo-nasadowo-przynasadowej. Oznacza to, że chrząstki w jej ciele rozwijają się i rosną nieprawidłowo. Idzie za tym z powolny, zaburzony wzrost kości.

— Za to intelektualnie Julka jest rozwinięta wyjątkowo — mówi z dumą jej mama. — Panie z przedszkola podkreślają, że córka mogłaby być już w najstarszej grupie!
Jednak deformacja stawów daje znać o sobie. — Córka ma szpotawe kolano i koślawą stópkę. Musi nosić ortezy, które ułatwiają jej chodzenie (orteza to aparat ortopedyczny stabilizujący stawy lub odcinek ciała, zwykle zastępujący opatrunek gipsowy — red.) — mówi pani Marta.

Ortezy trzeba zmieniać raz do roku. Kosztują około 6 tysięcy złotych. Ale to niejedyny wydatek, który mocno nadwyręża portfel państwa Żukowskich. — Jeździmy do specjalistów do Warszawy. Często są to wizyty prywatne — tłumaczy pani Marta.
Julia regularnie jest hospitalizowana na oddziale endokrynologii, gdzie badany ma hormon wzrostu. Ale to nie wszytko. Dziewczynka jest również pod kontrolą wielu poradni: ortopedycznej, endokrynologicznej, genetycznej i rehabilitacyjnej.
Panią Martę cieszy, że Julka podczas rehabilitacji chętnie ćwiczy. — Jestem pod wrażeniem — uśmiecha się. I dodaje, że najważniejsze, że nikt Julce nie dokucza. — Na szczęście sama nie czuje się mała!

Ale żeby dziewczynka mogła się normalnie rozwijać, potrzebne są pieniądze. Może w tym pomóc 1 proc. podatku przekazanego na Fundację „Przyszłość dla Dzieci.” — Pieniądze przeznaczylibyśmy na rehabilitację i na zakup ortez — mówi pani Marta.
Julka najbardziej upodobała sobie rysowanie i lepienie z plasteliny. — Lubi też układać puzzle i jest fanką bajki "Kraina lodu" — opowiada pani Marta.
— Takie dzieci jak Julka żyją obok nas. Spotykamy je na osiedlu, w sklepie — mówi Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzający Fundacją „Przyszłość dla Dzieci". — Ten jeden procent podatku jest dla nich niezwykle ważny. Właśnie dzięki temu mamy pieniądze na bieżące leczenie i rehabilitację tych dzieci.


Fundacja „Przyszłość dla Dzieci" ma 309 podopiecznych. Jeżeli chcesz im pomóc, wpłać pieniądze na konto: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887 albo przekaż 1 procent podatku w zeznaniu podatkowym, nr KRS 0000148747.


ALEKSANDRA TCHÓRZEWSKA
Polub nas na Facebooku: