Wtorek, 25 lipca 2017

Podziel się:

Jeden procent to duża pomoc

2017-03-07 10:05:01 (ost. akt: 2017-03-07 10:08:21)
Sara Fidura

Sara Fidura

Warto pamiętać o potrzebujących. Jeden procent podatku może pomóc podopiecznym Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.

Polub nas na Facebooku:
http://m.wm.pl/2017/01/orig/1-logo-programu-358385.jpg

Jedną z podopiecznych fundacji „Przyszłość dla Dzieci” jest Sara Fidura. Sprzęt rehabilitacyjny może ułatwić jej życie. Sara w szkole ma same szóstki. Świetnie dogaduje się z rówieśnikami. — Choć nie jest to łatwe, bo charakter ma — nieco przekorny — śmieje się Beata Figura, mama siedmiolatki.

Kiedy Sara już odrobi lekcje, zasiada do rysowania. Lubi też pisać, grać w planszówki albo pobawić się lalkami. Mogłoby się wydawać, że dziewczynka wiedzie zwyczajne życie pierwszoklasistki. Ale to tylko pozory. Sara nie chodzi. Lekarze nie pozostawiają złudzeń, że kiedyś to się może zmienić.

Dziewczynka przyszła na świat z wodogłowiem, rozszczepem kręgosłupa, przepukliną rdzeniową oraz z porażeniem kończyn dolnych. Od urodzenia zmaga się też z deformacją stóp oraz wysokim wrodzonym zwichnięciem stawów biodrowych. Uczy się ze zdrowymi dziećmi, ale jest przy niej nauczyciel wspomagający.
Wymaga nieustannej rehabilitacji. — Rozumie, że musi ćwiczyć i robi to chętnie — mówi mama dziewczynki. — W sali gimnastycznej nie potrzebuje już naszego towarzystwa. A potem w domu pokazuje ćwiczenia, których się nauczyła.
Tata Sary jest rolnikiem, a mama nie może pracować. Całe dnie upływają jej na opiece nad niepełnosprawną córką. — Córkę trzeba pionizować. Sam pionizator to za mało. Potrzebny teraz jest kosz z siedziskiem. Ale taki nowoczesny aparat kosztuje około 6 tys. zł — mówi mama Sary.

Ale sprzęt rehabilitacyjny nie jest jedynym wydatkiem. Dziewczynka potrzebuje leków i butów ortopedycznych. Choroby córki mocno nadwyrężają kieszeń Fidurów.
— Teraz czeka nas remont łazienki. Rury trzeba wymienić. Najważniejsze jest, żeby dostosować łazienkę do potrzeb Sary. Chciałabym, żeby mogła wreszcie wyjechać tam wózkiem —opowiada pani Beata. Pieniądze z 1 proc. podatku pomagają chociaż częściowo pokryć wydatki związane z leczeniem dziewczynki.

Fundacja „Przyszłość dla Dzieci” pomaga właśnie takim dzieciom jak Sara. — Finansujemy leczenie i rehabilitację niepełnosprawnych dzieci z Warmii i Mazur, kupujemy sprzęt medyczny i rehabilitacyjny, doposażamy szpitale oraz organizujemy akcje profilaktyki kierowane do dzieci — wylicza Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzający Fundacją. I zachęca, żeby włączyć się w kampanię i podarować jeden procent podatku.

ALEKSANDRA TCHÓRZEWSKA
a.tchorzewska@gazetaolsztynska.pl


Jeśli chcesz pomóc podopiecznym Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”, wpłać pieniądze na konto: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887 lub przekaż 1 proc. podatku, nr KRS 0000148747 w zeznaniu podatkowym.


Polub nas na Facebooku: