Sobota, 27 maja 2017

Podziel się:

1 procent pomoże chorym dzieciom

2017-03-29 08:41:07 (ost. akt: 2017-03-29 08:48:40)
7-letni Filip jest wzorowym uczniem, a jego pasją, pomimo choroby, jest piłka nożna

7-letni Filip jest wzorowym uczniem, a jego pasją, pomimo choroby, jest piłka nożna

Leczenie chorych dzieci to często wydatki nie do udźwignięcia. Zwłaszcza, jeśli ta odpowiedzialność spoczywa na barkach jednego rodzica. Warto pomóc podopiecznym Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”, przekazując im 1 proc. podatku.

Polub nas na Facebooku:
http://m.wm.pl/2017/01/orig/1-logo-programu-358385.jpg

Justyna Czerniawska jest samotną matką. Cały swój czas poświęca swojemu synowi Filipowi, który zmaga się z licznymi chorobami i dolegliwościami. — Właśnie odebrano mi świadczenia pielęgnacyjne — załamuje ręce. — Komisja uznała, że syn jest zdrowy i mogę iść do pracy. Nie wiem, kto za mnie teraz będzie jeździł do szpitala na rehabilitację.

Wizyty w poradniach to już codzienność siedmioletniego Filipa. Chłopiec ma stopy końsko-szpotawe. Lekarze zdiagnozowali też u niego choroby kręgosłupa: lordozę i kifozę. Zmaga się z alergią. Koszty związane z leczeniem Filipa rosną.
— Ostatnio na dwie pary butów ortopedycznych wydałam 700 zł — wzdycha pani Justyna. — Syn powinien też mieć krzesło ortopedyczne. Ale jego koszt to aż 2 tysiące złotych!

Pani Justynie marzy się, żeby Filip odrabiał lekcje w odpowiedniej dla niego pozycji. — Kifoza pogłębia się. Dlatego tak ważny jest ten sprzęt — opowiada jego mama.
Filip jest wzorowym uczniem. Nauczyciele nie mają z nim żadnych kłopotów. — Syn miał trzy lata, kiedy umiał liczyć do tysiąca. Szybko też nauczył się czytać — mówi z dumą jego mama.

Chłopiec stara się nie myśleć o swojej niepełnosprawności. Chce żyć tak, jak jego rówieśnicy. — Moją pasją jest gra w piłkę nożną — uśmiecha się.
Pani Justyna podkreśla, że to pogodny i rezolutny chłopiec. Ale musi na siebie uważać. Jeśli zostanie zaniedbana rehabilitacja, Filipowi grozi kolejna operacja. — Ćwiczymy pięć razy w tygodniu — opowiada mama chłopca.

Całe szczęście Filipowi można pomóc. Chłopcem i pozostałymi podopiecznymi opiekuje się Fundacja „Przyszłość dla Dzieci”. Niesie pomoc już od 15 lat. — Finansujemy leczenie i rehabilitację niepełnosprawnych dzieci z Warmii i Mazur, kupujemy sprzęt medyczny i rehabilitacyjny, doposażamy szpitale oraz organizujemy akcje profilaktyki kierowane do dzieci — wylicza Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzający Fundacją.
Pomóc może każdy, oddając 1 proc. podatku na rzecz podopiecznych Fundacji. — Często w walce z chorobą przeszkodą są kwestie finansowe— mówi Iwona Żochowska-Jabłońska. — A przekazanie jednego procenta jest gestem, który może pomóc dzieciom.

Aleksandra Tchórzewska



Jeden proc. podatku można przekazać, wpisując numer KRS 0000148747 w zeznaniu podatkowym. Oprócz tego można także już dziś dokonać wpłaty na na konto Fundacji: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887.

Polub nas na Facebooku: