Niedziela, 23 kwietnia 2017

Podziel się:

Niby jeden, a jak wiele znaczy

2017-04-12 08:12:30 (ost. akt: 2017-04-12 08:13:25)
Zuzia z Fundacji

Zuzia z Fundacji

Autor zdjęcia: Archiwum prywatne

Coraz mniej czasu zostało na rozliczenie się z fiskusem. Wciąż można pomóc chorym dzieciom. Wystarczy przekazać jeden procent swojego podatku podopiecznym Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”. Na pomoc czeka Zuzia.

Polub nas na Facebooku:
http://m.wm.pl/2017/01/orig/1-logo-programu-358385.jpg

Zuzia Szewczyk z Olsztyna musi cały czas leżeć na brzuchu. Tak kazali lekarze. — W ciągu trzech ostatnich lat córka przeszła trzy operacje kręgosłupa — wyjaśnia Katarzyna Szewczyk, mama dziewczynki. — Teraz czeka na kolejną. Ma bardzo słabe kości, implanty jej wychodzą, wszystko się psuje. Musi leżeć.
Dziewczynka stara się jakoś zająć sobie czas. Dostała w prezencie „Baśniobór” Brandona Mulla, więc pochłania tę powieść. Czasem zerknie w laptop. — Teraz nie ma za wiele możliwości – mówi pani Katarzyna.

Zuzanna przyszła na świat piętnaście lat temu. Od razu było wiadomo, że ma przepuklinę oponowo-rdzeniową w okolicy piersiowo- lędźwiowej. I wodogłowie.
Dziewczynka wiele miesięcy spędziła w szpitalnych murach. — Nigdy nie usłyszałam od niej słowa pretensji. Nie narzekała, nie użalała się nad sobą i nie pytała, czemu ją to spotkało — opowiada jej mama.
Rodzice Zuzi też nigdy nie stosowali wobec niej taryfy ulgowej. — Traktowaliśmy ją normalnie — opowiada pani Katarzyna. — Jak zdrowe dziecko.
Piętnastolatka doskonale dogaduje się z rówieśnikami. — Ma naprawdę fajną klasę i świetnego wychowawcę! — podkreśla mama Zuzanny. — Koledzy i koleżanki przygotowały Zuzi niespodziankę na święta. Przekazali laurkę z życzeniami oraz słodycze.

Kiedy Zuzia nie musiała jeszcze leżeć i poruszała się na wózku inwalidzkim, była intensywnie rehabilitowana. — Do domu przychodziła rehabilitantka. Zajęcia opłacała nam Fundacja „Przyszłość Dla Dzieci ”— mówi mama dziewczynki.
Jedynym żywicielem rodziny jest tata Zuzanny. Jej mama nie może pracować, bo opiekuje się córką. Na utrzymaniu jest jeszcze syn, tegoroczny maturzysta.
Nastolatka spytana o marzenia, długo się zastanawia. — Przecież mam już psa — odpowiada. Po chwili dodaje: — Na urodziny chciałabym dostać zestaw do robienia paznokci hybrydowych.

Na państwa pomoc czeka Zuzia i pozostali podopieczni Fundacji. — Ten jeden procent podatku jest niezwykle ważny dla naszych podopiecznych — przekonuje Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzający Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”. — Dzięki temu mamy pieniądze na bieżące leczenie i rehabilitację tych dzieci. Nawet z niewielkich kwot, które odpisujemy od podatku, zbierają się duże sumy na naprawdę potrzebną dzieciom pomoc.


Aleksandra Tchórzewska


Jeden procent podatku można przekazać, wpisując numer KRS 0000148747 w zeznaniu podatkowym. Także już dziś można dokonać wpłaty na konto fundacji: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887.

Polub nas na Facebooku: