Wtorek, 19 września 2017

Podziel się:

Jeden procent, wielka pomoc

2017-04-25 09:08:15 (ost. akt: 2017-04-25 09:10:22)
Miłosz Nuzikowski, podopieczny Fundacji ,,Przyszłość dla Dzieci"

Miłosz Nuzikowski, podopieczny Fundacji ,,Przyszłość dla Dzieci"

Autor zdjęcia: arch. prywatne

Tylko do końca miesiąca można rozliczyć się z fiskusem. Ci z państwa, którzy jeszcze się nie rozliczyli z podatku, wciąż mogą pomóc podopiecznym Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”, przekazując jeden procent na ich leczenie.

Polub nas na Facebooku:
http://m.wm.pl/2017/01/orig/1-logo-programu-358385.jpg

Miłosz Nuzikowski potrafi wstać o 6 rano, żeby iść na boisko i pograć w piłkę nożną. Sport jest jego pasją. Wcześniej uwielbiał pływać.
Chłopiec miał 5 miesięcy, kiedy jego mama zauważyła, że dzieje się z nim coś niedobrego. — Uwielbiał wciskać się w ciasne pomieszczenia, nie chciał się przytulać i nie patrzył w oczy — wspomina Anna Nuzikowska, mama Miłosza. — Ciągle był pobudzony, nie można było zmienić mu pieluszki.

Diagnoza zapadła dużo później. Okazało się, że chłopiec cierpi na zespół Aspergera. — Na dodatek Miłosz urodził się z kręczem szyjnym — opowiada pani Anna. — Dlatego od trzeciego miesiąca życia był rehabilitowany. Dziś ma skoliozę.

Grafik chłopca jest bardzo napięty: ćwiczenia, terapia logopedyczna, zajęcia z integracji sensorycznej i z zaburzeń przetwarzania słuchowego. Wszystkie zajęcia są niezbędne dla rozwoju Miłosza. I, niestety, bardzo kosztowne. — Co miesiąc na terapie wydajemy 3 tysiące złotych — mówi mama Miłosza. — A i tak staramy się wybierać jak najtańsze zajęcia.

Mimo dolegliwości Miłosz jest otwartym, pogodnym chłopcem. — Z jednej strony syn pragnie kontaktu z innymi, a z drugiej ma problem, żeby ten kontakt nawiązać — wyjaśnia pani Anna.

I dodaje, że chłopiec jest wspaniałym starszym bratem dla czteroletniego Mikołaja. — Jest opiekuńczy. Bo jeśli chodzi o kontakty z rówieśnikami, to jest różnie. Zdarza się, że inne dzieci nie rozumieją Miłosza.
Chłopiec jest uczniem pierwszej klasy szkoły podstawowej. Po szkole lubi budować z klocków albo biegać po placu zabaw. — Syn ma jeszcze jedną dolegliwość: wiotkość mięśniową. Dlatego w jego przypadku każdy ruch jest wskazany — podkreśla pani Anna.

Fundacja „Przyszłość dla Dzieci”, utworzona przez wydawcę „Gazety Olsztyńskiej”, cały czas pamięta o swoich podopiecznych. I każdy może ich wesprzeć, kiedy rozlicza się z fiskusem. Dla wielu dzieci ten jeden procent podatku to jedyna szansa na to, żeby mogły wrócić do zdrowia. Podopieczni fundacji potrzebują rehabilitacji albo sprzętu, który umożliwi im normalnie funkcjonowanie.

— Pamiętajmy, że pomagamy dzieciom, które żyją obok nas. Przekazanie jednego procenta przy rozliczeniu podatkowym to dla nas niewielki gest, ale dla podopiecznych fundacji to ogromna szansa na normalne życie — podkreśla Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzająca Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.



ALEKSANDRA TCHÓRZEWSKA
a.tchorzewska@gazetaolsztynska.pl


Jeśli chcesz pomóc, przekaż jeden procent swojego podatku, wpisując numer KRS 0000148747 w zeznaniu podatkowym. Możesz także pomóc w każdej chwili, wpłacając pieniądze na konto: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887.



[youtube]youtube[/youtube]
Polub nas na Facebooku: