Czwartek, 18 stycznia 2018

Podziel się:

To gwiazdka z przyszłością

2017-12-18 09:26:06 (ost. akt: 2017-12-18 09:44:19)
Wolontariusze na akcji "Gwiazdka z Przyszłością"

Wolontariusze na akcji "Gwiazdka z Przyszłością"

Autor zdjęcia: Paweł Jaszczanin

„Gwiazdka z przyszłością” to zbiórki, kiermasze, czy inne wydarzenia, dzięki którym podopieczni Fundacji „Przyszłość dla Dzieci” będą mieli szansę poczuć magię świąt.

Polub nas na Facebooku:
Wolontariusze zbierali słodycze i pieniądze dla podopiecznych fundacji w olsztyńskich sklepach Rast i Intermarche.
To nieoceniona pomoc nie tylko dla najmłodszych, ale też ich rodziców, którzy często ledwo wiążą koniec z końcem. Leczenie, dojazdy do specjalistów czy rehabilitację — kosztują.
„Gwiazdka z przyszłością” nie mogłaby się też odbyć, gdyby nie pomoc wolontariuszy. — Trzeba pomagać innym — mówi Michał, uczeń 7 klasy w SP34 w Olsztynie, który zbierał pieniądze w sklepie na ul. Kanta. — To już moja 4 zbiórka. Bycie wolontariuszem jest super, a ludzie są wspaniali, bo nie trzeba ich namawiać do pomocy.

Wspomóż fundacyjne dzieci, wpłać darowiznę z pomocą przycisku poniżej!
http://m.wm.pl/2015/06/orig/wplacbutton-251555.jpg
lub tradycyjnym przelewem
Fundacja „Przyszłość dla Dzieci”, ul. Tracka 5, 10-364 Olsztyn.
Numer konta: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887

W tytule przelewu prosimy o umieszczenie: GWIAZDKA Z PRZYSZŁOŚCIĄ

Michał do wolontariatu namówił jednak... kolegów.
— Akcja będzie wielkim sukcesem — prognozowali Wiktoria i Adam. — Lubimy pomagać, bo to bardzo proste. Wystarczy, że ktoś wrzuci nam coś do puszki albo do wózka ze słodyczami. Mamy nadzieję, że zbierzemy dużo pieniędzy na prezenty dla chorych dzieci.
Pan Leszek z Olsztyna nie zawiódł wolontariuszy. Cieszy się, że mógł pomóc dzieciom z fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.
— Zrobiłem to, bo nie umiem inaczej — przekonywał. — Nie angażuję się często w akcje charytatywne, ale staram się to robić w miarę możliwości. Pomoc najmłodszym jest bardzo ważna.
A pani Natalia dodała: Lubię pomagać dzieciom.Myślę, że ludzie też wolą pomagać bardziej dzieciom niż dorosłym. Zwłaszcza, gdy te są chore.
Pan Wojciech robił w piątek zakupy z dwójką dzieci. Chciał im dać dobry przykład. — Dziś jest w nas za dużo egoizmu — uważa. — Wrzucenie pieniędzy do puszki, pokazuje najmłodszym, że jest w życiu inna droga. Cieszę się, że możemy pomóc zwłaszcza w okresie przedświątecznym, który jest przecież tak ważny dla dzieci.
— Chcielibyśmy podziękować wszystkim, którzy włączyli się w naszą akcję — mówi Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzająca Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”. — Dzięki zbiórkom prowadzonym w rastach i intermarche i innym zbiórkom, np. w szkołach, uda nam się zrobić paczki dla dzieci z naszej fundacji. To będzie dla nich wielka radość. Jeśli ktoś jeszcze chce się włączyć w pomaganie, to zachęcamy do wejścia na naszą stronę i dokonanie wpłaty bezpośredniej lub zamówienie naszego kalendarza.

Paweł Jaszczanin
Polub nas na Facebooku: