Piątek, 15 listopada 2019

Podziel się:

Nie ma rzeczy niemożliwych

2019-01-08 08:55:44 (ost. akt: 2019-04-09 14:16:40)
Martyna Kasznicka

Martyna Kasznicka

Autor zdjęcia: Arch. Fundacji "Przyszłość dla Dzieci"

Ponad 350 dzieci pod opieką oraz ponad milion złotych na pomoc podopiecznym – to wynik działań Fundacji "Przyszłość dla Dzieci" w 2018 roku. — Cieszy nas, że w akcje charytatywne włącza się wiele osób — podkreśla Jarosław Tokarczyk, prezes Grupy WM.

Polub nas na Facebooku:
Wpłać daroziwnę dla podopiecznych Fundacji:

http://m.wm.pl/2015/06/orig/wplacbutton-251555.jpg

Jedną z podopiecznych Fundacji jest dziesięcioletnia Martynka Kasznicka, którą czeka operacja rączki w USA. Koszt operacji jest bardzo wysoki — 420 tys. zł. Jej rodziców nie było stać na tak wysoką kwotę, dlatego zgłosili się po pomoc.

— Martynkę spotkało połączenie dwóch rzadkich chorób: zespołu Polanda i Radial Club Hand. Robiono jej nawet zdjęcia do encyklopedii medycznej — mówi jej mama Agnieszka. — Córka od urodzenia zmaga się ze swoją niepełnosprawnością, a my razem z nią. Do tego doszła wada serca. Pierwsze pół roku życia, zamiast w domowym zaciszu, spędziliśmy w Centrum Zdrowia Dziecka — dodaje.

Dzięki ludziom o dobrym sercu udało się zebrać pieniądze potrzebne na jej operację.

W 2018 roku spełniło się także marzenie małej Ali, która dostała wózek inwalidzki. Jej rodzice nie mogliby sobie na niego pozwolić.

— Zakup wózka dla naszej podopiecznej trzyletniej Alicji, był możliwy dzięki pieniądzom z charytatywnego festynu rodzinnego Bartbo. Wózek pozwolił jej samodzielnie się poruszać — mówi Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzająca Fundacją. Kosztował 9 tys. zł. Fundacja dopłaciła blisko 5 tys. złotych. — Darczyńcy tłumnie pojawili się na pikniku Bartbo i wsparli naszych podopiecznych.

http://m.wm.pl/2019/01/orig/projekt-bez-tytulu-5-520696.jpg

Kiedy w lipcu wózek trafił do Ali, znacznie poprawił się komfort życia rodziny. — Jest lekki, można bez problemu go złożyć — cieszy się pani Barbara, mama Alicji. — Córka świetnie sobie radzi na tym wózku. Teraz łatwiej jest nam gdzieś wyjechać

Kolejna podopieczna Fundacji, 11-letnia Alicja z Barczewa może w końcu normalnie się rozwijać i żyć jak rówieśnicy. Teraz słyszy każdy, nawet najcichszy dźwięk. A to Lekarze odkryli chorobę Alicji bardzo późno, bo dopiero w wieku 4 lat. Po zdiagnozowaniu niedosłuchu Alicja trafiła pod skrzydła Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”. — Jestem bardzo zadowolona z pomocy Fundacji — mówi pani Joanna, mama Alicji. — Córka słyszy wszystko, co się do niej mówi. I telewizora w końcu nie trzeba podgłaśniać.

To właśnie Fundacja zadbała o to, żeby dziewczynka miała nowe aparaty słuchowe. — Ich zakup dofinansowaliśmy z pieniędzy przekazanych przez Pracownię Wizerunku — mówi Iwona Żochowska-Jabłońska.

http://m.wm.pl/2019/01/orig/projekt-bez-tytulu-4-520695.jpg

Fundacja "Przyszłość dla Dzieci" organizuje również akcje charytatywne, takie jak Gwiazdka z Przyszłością, Przegląd Malucha czy Kilometry Dobra.

http://m.wm.pl/2019/01/orig/projekt-bez-tytulu-3-520694.jpg

„Gwiazdka z przyszłością” to zbiórki, kiermasze oraz inne wydarzenia, dzięki którym podopieczni Fundacji co roku mają szansę poczuć magię świąt.

http://m.wm.pl/2019/01/orig/projekt-bez-tytulu-6-520703.jpg

Badania profilaktyczne w ramach akcji "Przegląd Malucha" zostały zainspirowane wzrostem zachorowań dzieci z Warmii i Mazur na nowotwory. W wykryciu nowotworów liczy się czas.

http://m.wm.pl/2019/01/orig/projekt-bez-tytulu-7-520708.jpg

— Fundacji zależy, aby uświadomić rodzicom potrzebę wykonywania badań profilaktycznych. — To najlepszy prezent, jaki możemy podarować swojemu dziecku — przekonuje Iwona Żochowska.
Dzięki Kilometrom Dobra Fundacja może opłacić leczenie, rehabilitację oraz zakup sprzętu medycznego maluchom, które bez pomocy darczyńców nie miałyby szans na powrót do zdrowia.

Przypomnijmy, że Fundacja „Przyszłość dla Dzieci” została założona w 2002 roku przez wydawcę „Gazety Olsztyńskiej” i „Dziennika Elbląskiego”. Jest największą na Warmii i Mazurach organizacją udzielającą indywidualnej pomocy chorym dzieciom. — Zależy nam, żeby uzbierać jak największą ilość środków. Dzięki nim jesteśmy w stanie opłacić leczenie i rehabilitację naszych podopiecznych. Cieszy nas, że w akcje charytatywne włącza się wiele osób — podkreśla Jarosław Tokarczyk, prezes Grupy WM. — W 2018 roku na pomoc dzieciom Fundacja przeznaczyła ponad milion złotych: opłaciła ponad 3 500 godzin rehabilitacji, pomogła w zakupie ponad 200 sprzętów rehabilitacyjnych, a jej podopieczni uczestniczyli w blisko 100 turnusach rehabilitacyjnych. Oczywiście, żadna z tych akcji nie doszła by do skutku, gdyby nie wsparcie wolontariuszy, firm, indywidualnych darczyńców oraz szkół i przedszkoli, które bardzo aktywnie włączają się w działania Fundacji — dodaje. — Wszystkim bardzo dziękujemy za wsparcie i zaangażowanie.

Przypominamy, że na cele Fundacji można przekazać 1% podatku dochodowego. Wykonanie kilku prostych i zajmujących parę minut czynności spowoduje, że do Fundacji trafią drobne datki, które sumarycznie złożą się na znaczące kwoty, mogące uratować komuś życie lub zdrowie.


Jeśli chcesz pomóc, przekaż jeden procent swojego podatku, wpisując numer KRS 0000148747 w zeznaniu podatkowym. Możesz także pomóc w każdej chwili, wpłacając pieniądze na konto: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887.



Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku: