Czwartek, 25 kwietnia 2019

Podziel się:

Jeden procent zmieni wszystko

2019-01-31 08:33:23 (ost. akt: 2019-02-07 12:48:58)
Tylko dzięki intensywnej rehabilitacji Agatka będzie się lepiej rozwijać

Tylko dzięki intensywnej rehabilitacji Agatka będzie się lepiej rozwijać

Dwuipółletnia Agatka, która do tej pory żyła w swoim świecie, zaczęła robić duże postępy. Rehabilitacja jest niezbędna, żeby mogła funkcjonować. Ale do tego potrzebne są pieniądze. Każdy może pomóc! Wystarczy jeden procent podatku.

Polub nas na Facebooku:
http://m.wm.pl/2017/01/orig/1-logo-programu-358385.jpg

Wpłać darowiznę na leczenie i rehabilitację dzieci z Warmii i Mazur:

http://m.wm.pl/2015/06/orig/wplacbutton-251555.jpg

Na początku był szok i niedowierzanie. Pani Iwona, mieszkanka miejscowości Wągsty w gminie Kolno, o autyzmie słyszała tyle, co nic. Specjaliści orzekli, że jej ukochana córeczka Agata ma autyzm wczesnodziecięcy.

Dziewczynka od początku rozwijała się dużo wolniej niż rówieśnicy. Z opowieści jej mamy wynika, że później raczkowała, siadała i chodziła. Pani Iwona od razu zauważyła, że jej córka żyje w swoim świecie i nie reaguje na żadne komunikaty. Dziewczynka nie sygnalizowała potrzeb i nie wskazywała palcem. Ale jej mama nie dopuszczała do siebie myśli, że coś może być nie tak.

— Chyba każda matka wypiera takie sygnały i usprawiedliwia tym, że każde dziecko rozwija się inaczej — mówi. — U mnie też zadziałał mechanizm wyparcia.

Agatka urodziła się ze wzmożonym napięciem mięśniowym, co tym bardziej mogło tłumaczyć jej spowolniony rozwój. Ale lekarze na turnusie w Bartoszycach zasugerowali, że przyczyna może być zupełnie inna. Specjaliści z Gdańska potwierdzili te przypuszczenia. — Powiedziałam, że to niemożliwe, kiedy usłyszałam diagnozę — wspomina pani Iwona.

Szybko zaczęła działać. Zadbała o to, żeby jej córka zaczęła być intensywnie rehabilitowana. Agatka zaczęła uczęszczać na zajęcia z integracji sensorycznej. Już po miesiącu widać było efekty.

— Córka zaczęła się rozwijać — opowiada. — Otworzyła się, reagowała na komunikaty. A później było jeszcze lepiej: córka zaczęła słuchać tego, co się do niej mówi. Widzę, że rozumie coraz więcej. Potrafi samodzielnie zanieść pieluszkę do kosza.

To, co jeszcze kilka miesięcy temu było niemożliwe, stało się rzeczywistością. Dwuipółletnia Agatka zaczęła mówić. Wcześniej jej zasób słów ograniczał się do „mama” i „baba”.

Dziewczynka uczęszcza też na zajęcia logopedyczne. Półgodzinne zajęcia to jednak mało, dlatego pani Iwona ćwiczy z córką w domu. — Uczę ją mówić metodą krakowską. Słuchamy z płyt nagrań, które są w spowolnionym tempie. Córka wytrzymuje nawet 20 minut tych ćwiczeń — mówi pani Iwona

Mama dziewczynki wie, że systematyczność i regularność ćwiczeń może przynieść efekty. Ma nadzieję, że uda się złagodzić autyzm wczesnodziecięcy do tego stopnia, że Agatka w przyszłości odnajdzie się w społeczeństwie.

Ale żeby tak się mogło stać, potrzebne są pieniądze. Pani Iwona jest samotną matką. Nie pracuje, bo opiekuje się córką, a codzienny grafik dziewczynki jest napięty. Kilka razy w tygodniu musi ją wozić na zajęcia. Do Olsztyna, gdzie Agatka ma zajęcia z integracji sensorycznej, pani Iwona ma 45 kilometrów.

Słono kosztują też dojazdy do Żardenik, gdzie Agatka uczęszcza na wczesne wspomaganie rozwoju. Do tego terapia. Pani Iwona i tak już zamieniła zajęcia grupowe na indywidualne, żeby trochę zaoszczędzić. Bo żyjąc tylko z zasiłków, niewiele może. Każdą złotówkę przeznacza na rehabilitację córki.

Dlatego bardzo się ucieszyła, kiedy dowiedziała się, że może liczyć na pomoc i wsparcie Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”, założonej przez Grupę WM, wydawcę „Gazety Olsztyńskiej” i „Dziennika Elbląskiego”. Dziewczynka od stycznia jest pod jej opieką.

Agatce i pozostałym podopiecznym Fundacji może pomóc każdy z nas. Rozliczając się z fiskusem, można przeznaczyć swój jeden procent podatku na Fundację. To gest, który może pomóc, a nawet uratować życie. Leczenie i rehabilitacja niepełnosprawnych dzieci to bardzo kosztowna sprawa.

— Pamiętajmy o tym, że pomagamy chorym dzieciom, które żyją obok nas — podkreśla Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzająca Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.

Aleksandra Tchórzewska

Rok temu podatnicy na pomoc dzieciom z Warmii i Mazur przeznaczyli milion złotych. Dzięki temu pomocą i wsparciem zostało objętych blisko 350 dzieci. Żeby przekazać 1 procent podatku, wystarczy wpisać w rozliczeniu numer KRS 0000148747. Można również dokonać wpłaty na konto Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887.



Żeby przekazać 1 procent podatku, wystarczy wpisać w rozliczeniu numer KRS 0000148747. A już dziś można dokonać wpłaty na konto Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku: