Niedziela, 20 października 2019

Podziel się:

Jest nadzieja dla Ksawerego!

2019-06-11 08:39:09 (ost. akt: 2019-07-04 12:33:46)

Autor zdjęcia: Fot. archiwum prywatne

Ludzie mają ogromne serca i są wrażliwi na los chorych dzieci. Do takiego wniosku doszła pani Anna, mama chorego na białaczkę Ksawerego. Po naszym apelu odzew był natychmiastowy. Zebrano już ponad 15 tysięcy złotych, a kwota rośnie!

Polub nas na Facebooku:
  • Treść odświeża się automatycznie. Ostatnie odświeżenie: dzisiaj, 18:34

  • 8 lip 2019 11:40
    Zebraliśmy już 39413,27 zł!


]http://m.wm.pl/2015/06/orig/wplacbutton-251555.jpg

Historia, którą opublikowaliśmy tydzień temu w poniedziałkowym wydaniu „Gazety Olsztyńskiej” i „Dziennika Elbląskiego" chwyciła naszych Czytelników za serce. O tym, że mają oni wielkie serca do pomagania, przekonaliśmy się wielokrotnie. Dziś kolejny raz udowadniają, że los chorych dzieci nie jest im obojętny.

Na naszych łamach opisaliśmy wzruszającą historię dwuletniego Ksawerego z miejscowości Iłowo Wieś zmagającego się z ciężką białaczką. Chłopiec jest już po jednym przeszczepie szpiku kostnego, który niestety się nie przyjął. Czeka teraz na kolejny. Znów jest ryzyko, że przeszczep zakończy się fiaskiem... Jedną nadzieją dla niego jest przyjęcie leków, które zagwarantują, że nie dojdzie do wznowy choroby. Ich łączna kwota wynosi prawie 68 tysięcy złotych. Jedna dawka to ponad 10 tys. zł. Chłopiec musi przyjąć sześć takich dawek. A czasu jest coraz mniej. Zostały tylko dwa tygodnie, żeby zebrać potrzebną sumę!

Losem chorego chłopca przejęła się Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzająca Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”. Ksawery niemal natychmiast dołączył do podopiecznych tej fundacji. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W ciągu dwóch dni zebrała się kwota 6 tys. złotych! W piątek było już 10 tys. Dziś jest 15 tys. zł.

Pomogli również ci, którzy wzięli udział w niedzielnym Dniu Dziecka w gminie Dywity. Gmina bardzo chętnie włączyła się w zbiórkę. Podczas pikniku wolontariusze zebrali 2 tys. zł.

— Wójt Daniel Zadworny zapowiedział, że jeżeli będą organizowane gminne imprezy, to podczas nich będziemy zawsze pomagać — mówi Jacek Niedzwiecki, kierownik Referatu Innowacji i Informacji Urzędu Gminy w Dywitach. — A takie imprezy, jak ta, gromadzą tłumy. Zaangażowali się także nasi wolontariusze. Cieszę się, że nawiązaliśmy kontakt z Fundacją „Przyszłość dla Dzieci” i że mogliśmy pomóc Ksaweremu!

— Cieszymy się, że jest taki odzew. Ale też dobrze wiemy, że do pełnej sumy jeszcze wiele brakuje — mówi Iwona Żochowska- Jabłońska. — Dlatego apelujemy, żeby wesprzeć tego dzielnego chłopca w walce z chorobą. Każdy może udzielić pomocyi.

Anna Krajewska, mama chłopca nie potrafi wyrazić wdzięczności wobec tych, którzy ruszyli z pomocą. — Dziękuję za każdy najdrobniejszy gest — mówi. — Wychodzimy ze szpitala na dwa tygodnie do domu. Synek chociaż przez chwilę będzie bez tych kroplówek, bez kabli. Odpoczniemy.
Przypominamy, że rodzice Ksawerego usłyszeli druzgoczącą diagnozę, kiedy chłopiec miał zaledwie 9 miesięcy. Wtedy nagle napuchły mu powieki i ucho. Chłopiec natychmiast został przewieziony karetką do szpitala w Olsztynie.

Ksawery dom zamienił na szpital, a jego życie zaczęło się kręcić wokół chemii i kroplówek. Nadzieją na nowe życie miał być przeszczep. — Odbył się w grudniu ubiegłego roku, ale zaraz na wiosnę doszło do wznowy białaczki—mówi smutno pani Anna. —Tak bardzo, że choroba zajęła jądra. Trzeba było je usunąć.

Pani Anna Krajewska wierzy, że uda się zebrać potrzebną kwotę na lek dla chłopca. Już raz doświadczyła cudów, kiedy Ksawery potrzebował leków. Wtedy na pomoc ruszyła cała wioska. Teraz kwota jest jeszcze większa, ale mama chłopca nie traci nadziei. Sama pomaga, kiedy tylko może.

Ksawery połowę swojego życia spędził w szpitalu. Na białych szpitalnych korytarzach uczył się stawiać pierwsze kroki. Ale dzięki Państwa pomocy to może się zmienić!

Aleksandra Tchórzewska


Przekaż swoją darowiznę na numer konta 21 1240 1590 1111 0010 2531 7517 z dopiskiem: DLA KSAWEREGO.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku: