Piątek, 18 października 2019

Podziel się:

Maluchy już po przeglądzie

2019-10-08 09:40:30 (ost. akt: 2019-10-08 10:34:02)
Anielka i Róża Wierzbickie

Anielka i Róża Wierzbickie

Autor zdjęcia: archiwum Fundacji

W sobotę 5 października podczas akcji „Przegląd malucha” organizowanej przez Fundację „Przyszłość dla Dzieci” oraz Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy w Olsztynie, odbyły się badania dzieci do 6 lat. Lekarze przebadali 40 maluchów.

Polub nas na Facebooku:
Justyna Wierzbicka z Olsztyna uczestniczyła w akcji "Przegląd malucha" po raz pierwszy. Przebadała dwie córki. — Wszystko przebiegało wzorowo. Atmosfera była bardzo przyjazna. Przesympatyczna pani doktor i pielęgniarki dbały o to, by badania były jak najmniej stresujące dla dzieci. O moc atrakcji zadbały dla nas panie z Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”. Córkom podobało się malowanie rączek i balony.
Pani Justyna podkreślała: — Czujemy się "zaopiekowani", wszystko odbyło się bez kolejki, tak jak powinno.

Przez cały dzień lekarze przeprowadzili dziesiątki badań krwi oraz USG jamy brzusznej. Akcja przeprowadzana jest cyklicznie od kilku lat. Badania, mają na celu wykluczenie bądź rozpoznanie choroby nowotworowej.

Sylwia Brzozowska również po raz pierwszy uczestniczyła w akcji. — Syn ma 6 lat więc jeszcze się zakwalifikowaliśmy na badania, ale starsze dziecko, niestety, już nie. Ta akcja uświadomiła mi, że mam prawo do tego typu bezpłatnych badań i mogę o nie poprosić mojego lekarza. Do tej pory kontrolowaliśmy zdrowie naszych pociech poprzez badania krwi. Teraz rozszerzymy tę diagnostykę również o badania USG brzucha — mówi.

To właśnie o świadomość chodzi. Tego typu akcje mają na celu również edukację. A przecież profilaktyka nowotworowa stanowi podstawę we wczesnym wykrywaniu raka u dzieci. Zainteresowanie badaniami było bardzo duże. Ci rodzice, którzy nie mogli przebadać dzieci, mogą to zrobić indywidualnie. Wiele osób nie wie, że może o nie poprosić swojego lekarza i wykonać badania zupełnie bezpłatnie. Oczywiście trzeba będzie poczekać na nie chwilę dłużej, ale w sytuacji gdy nic nagłego i niepokojącego nie dzieje się z naszym dzieckiem możemy sobie pozwolić na ten komfort.

Pamiętajmy, że pierwszy szczyt zachorowań przypada na wiek przedszkolny — od 1 do 6 roku życia, drugi — na wiek nastoletni po 12 roku życia. Aktywność fizyczna, prawidłowe odżywianie zwiększają szansę na zdrowie dziecka. Jednak, aby mieć pewność, że naszemu maluchowi nic nie jest, warto go zbadać. 

Badania są bezpieczne dla pacjenta, ale nierzadko mało przyjemne. Ten czas oczekiwania umilały dzieciom wolontariuszki z Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”. — Wszystkie działania przebiegały bardzo sprawnie. Przygotowaliśmy dla maluchów sporo atrakcji. Na otarcie łez każdy dostał balonik. Cieszymy się, że po raz kolejny udało nam się zorganizować tę akcję. To bardzo ważne, by informować rodziców o takich możliwościach jak badania profilaktyczne — mówi Magda Sosnowska, koordynatorka z Fundacji "Przyszłość dla Dzieci".

— Profilaktyka to pierwszy krok do zdrowia — wyjaśnia Grzegorz Adamowicz z Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie. — Badania są akurat w trakcie analizy, ale podczas USG nie wykryto u małych pacjentów żadnych nieprawidłowości. Do końca listopada przewidujemy jeszcze dwie takie soboty (terminy nie są jeszcze ustalone). Planujemy przebadać aż 80 małych pacjentów. Tego typu akcje profilaktyczne przynoszą rezultaty. Zachęcamy zatem rodziców, by przynajmniej raz w roku wykonywali dziecku morfologię oraz USG brzucha. Na podstawie tych badań lekarze są w stanie wykryć najmniejsze nieprawidłowości. — Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, jak groźne są nowotwory. Często rodzice naszych chorych podopiecznych mają do siebie pretensje, czy zrobili wszystkom by temu zapobiec. Czasami się po prostu nie da, ale im wcześniej wykryjemy niepokojące zmiany, tym pacjent ma większą szansę na pełne wyzdrowienie – wyjaśnia Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzająca Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.

Karolina Rogóz-Namiotko

Mikołaj Brzozowski z mamą
Fot. archiwum Fundacji
Mikołaj Brzozowski z mamą
Polub nas na Facebooku: