środa, 27 maja 2020

Podziel się:

Każdego dnia widzimy poprawę

2020-03-20 14:35:55 (ost. akt: 2020-03-20 15:04:08)
Tymek i jego 1,5 roczny braciszek Franek uwielbiają razem spędzać czas

Tymek i jego 1,5 roczny braciszek Franek uwielbiają razem spędzać czas

Autor zdjęcia: archiwum prywatne

Tymon ma 5 lat i cierpi na zaburzenie mowy oraz niepełnosprawność ruchową. Na szczęście chłopcu i innym podopiecznym Fundacji „Przyszłość dla Dzieci” można pomóc. Wystarczy, rozliczając się z podatku, podarować im swój jeden procent.

Polub nas na Facebooku:
http://m.wm.pl/2017/01/orig/1-logo-programu-358385.jpg

Wpłać darowiznę na leczenie i rehabilitację dzieci z Warmii i Mazur:

http://m.wm.pl/2015/06/orig/wplacbutton-251555.jpg

Pani Emilia, mama Tymka: Zaburzone jest między innymi przetwarzanie słuchowe. Mimo to jest pogodny, chętny do zabawy i nigdy się nie poddaje. Chciałabym, żeby tak zostało, dlatego robimy wszystko, żeby tak było


Zdecydowana większość podopiecznych Fundacji „Przyszłość dla Dzieci” to mieszkańcy naszego województwa. Ich powrót do zdrowia jest bardzo kosztowny. Dlatego warto wesprzeć fundację procentem swojego podatku. Jak to zrobić? Podczas wypełniania PIT-u wystarczy wpisać w odpowiednią rubrykę KRS 0000148747. PIT można szybko i wygodnie rozliczyć za pośrednictwem strony przyszloscdladzieci.org. Fundację i jej podopiecznych można też wesprzeć, wpłacając pieniądze na konto: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887.
Pięcioletni Tymon z Olsztyna jest pogodnym i ciekawym świata chłopcem. Lubi Batmana, Lego Ninjago, zwierzęta oraz roboty. Jak twierdzi mama chłopca, roboty to jego prawdziwa pasja. — Od półtorej roku te roboty mu się nie nudzą. Ma roboty zabawkowe, zbudowane z klocków Lego, z klocków magnetycznych, nawet takie, które jeżdżą. Ciągle rysuje, wykleja i buduje kolejne roboty. Możliwe, że będzie z niego młody konstruktor — śmieje się pani Emilia.

Jak większość dzieci Tymek lubi także jeździć na rowerze i hulajnodze. Jednak ma też swoje ograniczenia ruchowe. Ponad rok temu u chłopca zdiagnozowano zaburzenie mowy w typie afazji motoryczno-percepcyjnej. — Zaczęło się od tego, że Tymek nie mówił. Miał prawie trzy lata i wydobywał z siebie tylko pojedyncze słowa. Również panie w przedszkolu zauważyły, że coś jest nie tak. Zaczęliśmy jeździć z nim po różnych specjalistach i nikt nie potrafił postawić odpowiedniej diagnozy.
Jednak w 2018 roku padła diagnoza, że jest to zaburzenie mowy o typu afazji motoryczno-percepcyjnej — opowiada mama chłopca. Choroba ta wiąże się z pewnym opóźnieniem w rozwoju w stosunku do rówieśników. Chłopiec później zaczął rysować czy wykonywać różne zadania w przedszkolu.

— Przez pierwsze lata w przedszkolu Tymek był dosyć zamknięty w sobie i niezbyt chętnie uczestniczył w zabawach z dziećmi. To wszystko dlatego, że był niezrozumiany. Teraz, kiedy dzieci już go poznały, wiedzą, że nie mówi tak jak one. Że czasem trzeba poczekać, aż np. ubierze buty. Wszystko zajmuje mu trochę więcej czasu. Afazja wpływa na różne aspekty życia. Zaburzone jest między innymi przetwarzanie słuchowe. Mimo to jest pogodny, chętny do zabawy i nigdy się nie poddaje. Chciałabym, żeby tak zostało, dlatego robimy wszystko, żeby tak było — mówi mama.

http://m.wm.pl/2020/03/orig/0000052485-img-3793-617803.jpg
W tej chwili Tymon ma 5,5 roku i powoli zaczyna mówić - mniej lub bardziej zrozumiale - a wszystko to dzięki intensywnej terapii, która przynosi efekty. — W tamtym roku przeszliśmy terapię metodą Tomatisa (trening uwagi słuchowej za pomocą stymulacji neurosensorycznej - red.), która trwała kilka tygodni. I widać efekty, bo zaczął mówić. Zaczął nawet składać zdania — mówi pani Emilia. — Oprócz tego pięć razy w tygodniu mamy też zajęcia z różnymi specjalistami: pedagogiem, logopedą, neurologopedą, teurapeutą si oraz zajęcia z fizjoterapeutami. Oprócz zajęć chodzi też na elektrostymulacje. Dodatkowo w tym miesiącu neurolog wdrożył Tymkowi terapię lekiem neotropil, która ma pobudzić jego mózg do pracy — dodaje.

Tymon jest podopiecznym Fundacji "Przyszłość dla Dzieci" od marca 2019 roku. Rodzice chłopca zdecydowali się poprosić o pomoc, aby zapewnić mu możliwie jak najlepszy rozwój. — W tym roku chcielibyśmy wyjechać na specjalistyczny turnus rehabilitacyjny. Dwa tygodnie intensywnej rehabilitacji logopedycznej lub dla dzieci z afazją. Do tej pory dzięki pomocy Fundacji mogliśmy opłacać prywatne zajęcia rehabilitacyjne Tymka. Widzę, że dzięki tej pomocy lepiej funkcjonuje w społeczeństwie, rozwija się i ma szansę dogonić swoich rówieśników. Nie nastąpi to na pewno w przeciągu roku czy dwóch i wymaga intensywnej pracy przez kilka lub nawet kilkanaście lat. Ale jest szansa i dlatego się nie poddajemy. A ja obserwuję poprawę jego zdrowia i mowy z każdym dniem. Dlatego warto pomagać — mówi mama chłopca.

Tymon jest jednym z 400 podopiecznych Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.
Pomóż Tymkowi i dzieciom takim jak on.


Milena Siemiątkowska


Żeby przekazać 1 procent podatku, wystarczy wpisać w rozliczeniu numer KRS 0000148747. A już dziś można dokonać wpłaty na konto Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku: