„ Chcielibyśmy bardzo podziękować Fundacji i wszystkim, którzy nam pomagali w najcięższym okresie- mówił tata Ernesta Moszczyńskiego -bez tej pomocy nie wiem co byśmy zrobili.
Daliście nam wiarę w ludzi i nadzieję wtedy, kiedy najbardziej tego potrzebowaliśmy! Wielkie dzięki dla wszystkich!!! Ernest czuje się już zdecydowanie lepiej, chodzi do szkoły, może bawić się z rówieśnikami. Oczywiście trzeba na niego bardzo uważać, ze względu na słabszą odporność, brak nerki, która została usunięta, ale może już w miarę normalnie funkcjonować. Raz w miesiącu jeździmy na kontrolę do Warszawy, bo kontrola jest bardzo ważna – rokowania Ernesta są coraz lepsze. Przecież na początku nie dawano mu żadnych szans na przeżycie, później po zabiegu mówiono o 15%, a teraz pani doktor powiedziała, że Ernest ma 50% szans na powodzenie i całkowite wyleczenie. To dla nas bardzo dużo.”
„To co usłyszałam od taty Ernesta bardzo mnie ucieszyło! Trzymam kciuki za powrót do zdrowia wszystkich naszych podopiecznych i każdy sygnał o poprawie ich stanu przyjmuję z prawdziwą radością! Historia Ernesta głęboko wryła mi się w pamięć. Sytuacja materialna rodziny Ernesta była bardzo ciężka, a choroba chłopca wiązała się z kosztami nie do udźwignięcia dla wieloletniej rodziny, w której rodzice nie pracowali. Z tym większą radością usłyszałam dzisiaj, że jest już dużo lepiej! "ERNEST OBY TAK DALEJ!!” Iwona Żochowska „Fundacja Przyszłość dla Dzieci”
„To co usłyszałam od taty Ernesta bardzo mnie ucieszyło! Trzymam kciuki za powrót do zdrowia wszystkich naszych podopiecznych i każdy sygnał o poprawie ich stanu przyjmuję z prawdziwą radością! Historia Ernesta głęboko wryła mi się w pamięć. Sytuacja materialna rodziny Ernesta była bardzo ciężka, a choroba chłopca wiązała się z kosztami nie do udźwignięcia dla wieloletniej rodziny, w której rodzice nie pracowali. Z tym większą radością usłyszałam dzisiaj, że jest już dużo lepiej! "ERNEST OBY TAK DALEJ!!” Iwona Żochowska „Fundacja Przyszłość dla Dzieci”

