
Dyrektor, student, handlowiec, nauczyciel, informatyk. Różni ludzie, różne profesje jedna pasja – od dzisiaj jeden cel, pomoc dla Alana i Darii, rodzeństwa z Ostródy, którzy ucierpieli w wyniku wybuchu gazu w domku jednorodzinnym.

Alanek i Daria ucierpieli w wyniku wybuchu gazu w domu jednorodzinnym. Z sześciu poszkodowanych osób, dzieci i ich tata odnieśli największe poparzenia.

Mała Ola, jak wielu swoich rówieśników, jest z natury pogodna, towarzyska, lubi muzykę, kocha zwierzęta i uwielbia pluskać się w wodzie, nie może jednak w pełni cieszyć się życiem.

W trakcie tegorocznego kwietniowo-majowego długiego weekendu można było bezpłatnie zabawić się podczas wielkiego otwarcia Parku Linowego w Butrynach. 28 kwietnia odbyło się otwarcie obiektu pod hasłem Aktywna Majówka.

Fundacja każdego dnia pomaga chorym dzieciom. Leki, rehabilitacje, dojazdy do lekarzy specjalistów, turnusy rehabilitacyjne… a to wszystko po to, by na twarzach tych dzieci pojawił się uśmiech, żeby było im lżej.

28 kwietnia 2012r zapraszamy wszystkich na "Aktywną Majówkę w Butrynach" do Parku Rozrywki Aktywnej BARTBO. Firma BARTBO we współpracy z naszą Fundacją organizuje imprezę charytatywną na rzecz Fundacji "Przyszłość dla Dzieci".

Los sprawił że niosą całkiem pokaźny bagaż doświadczeń. Są ciężko chore. Przekazując jeden procent podatku na konto Fundacji "Przyszłość dla Dzieci" i Ty możesz pomóc Szymonowi, Oliwii i Zuzannie.

Fundacja ma pod opieką ponad 150 chorych maluchów. Pomaga im, dzięki 1 proc. podatku ludzi dobrej woli. Ciągle można jeszcze pomóc!

Jaś Nilipiński ma poważne kłopoty ze wzrokiem. W październiku przeszedł operację zaćmy, a obecnie, dzięki grubym okularom widzi wreszcie twarz swojej mamy. Taty nie udało mu się zobaczyć. Zginął w wypadku samochodowym kiedy Jaś miał dwa miesiące.

Jest zima, a Madzia Rejman nie może lepić bałwana z innymi dziećmi. Uważa na każdym kroku, bo
choruje na białaczkę limfoblastyczną typu C.

Udało się! Dzięki Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”, biegaczom i wszystkim ludziom dobrej woli, dziewięcioletnia Ola ma nowe aparaty słuchowe. Ale to nie wszystko. Dziewczynka i trójka jej rodzeństwa mogą bawić się już nowymi zabawkami i zajadać pysznymi słodyczami.

Świąteczny dzień otwarty olsztyńskiej filharmonii okazał się bardzo dobrym pomysłem. Sala wręcz pękała w szwach. Przewinęło się przez nią około tysiąca widzów. W dniu otwartym wzięła udział także fundacja "Przyszłość dla dzieci".

Maja karmi butelką młodszą siostrę. Jest śliczna, uśmiechnięta i bardzo wygadana. Codziennie mama zaprowadza ją do przedszkola. Tam ma kolegów i koleżanki. Tylko ta choroba, o której mówienie wyciska łzy. Maja nie chodzi od urodzenia.

Pod takim tytułem ukazał się kolejny artykuł w Gazecie Olsztyńskiej o naszej podopiecznej Oli Głogowskiej. Mamy nadzieję, że wspólnymi siłami uda nam się uzbierać całą brakującą kwotę.

Ola ma dziewięć lat. Jest wesołą i uśmiechniętą dziewczynką, która lubi spędzać czas na zabawie z trójką swojego rodzeństwa. Niestety zarówno Ola, jak i jej dwie młodsze siostry siedmioletnie bliźniaczki od urodzenia niedosłyszą.