Czy można rozpędzić deszczowe chmury samą empatią i uśmiechem? 14 czerwca na olsztyńskiej Plaży Miejskiej udowodniliście, że dla Was nie ma rzeczy niemożliwych. Choć kapryśna pogoda próbowała pokrzyżować nam plany, setki mieszkańców regionu, przedsiębiorców i wolontariuszy stanęły na starcie, by pokazać, czym jest prawdziwa solidarność.

Piknik Fundacji „Przyszłość dla Dzieci” oraz X Bieg o Złotą Monetę oficjalnie przeszły do historii, przynosząc niesamowity, rekordowy wynik. Wspólnie zebraliśmy PONAD 140 tysięcy złotych!

Te środki to nie tylko liczby. To realna, codzienna pomoc, rehabilitacja, leki i wsparcie w walce o sprawność dla ponad 500 małych podopiecznych Fundacji „Przyszłość dla Dzieci” – dzieci z niepełnosprawnościami z całych Warmii i Mazur, które każdego dnia mierzą się z ogromnymi barierami.

Trzy miesiące, które zmieniły wszystko

Wraz z pierwszym tchnieniem wiosny – my ekipa Fundacji „Przyszłość dla Dzieci” – również zaczynamy szybciej oddychać… i działać! To wtedy bowiem rusza wielka coroczna akcja Fundacji „Dobro Oddaje”, podczas której intensywnie zbieramy środki na pomoc naszym podopiecznym – 515. chorym dzieciom z niepełnosprawnościami z całych Warmii i Mazur.

W tym roku RAZEM znów zrealizowaliśmy cel na 102 procent, bo w akcji Dobro Oddaje 2026 wspólnie zebraliśmy PONAD 140 tys. zł !!!

Przy tej wielkiej, dobroczynnej akcji współpracują z nami zarówno osoby prywatne, szkoły i przedszkola, jak i dziesiątki przedsiębiorstw i organizacji z całego regionu.

I tak jest już od uwaga (!) dziesięciu lat, że na sam koniec wiosny: w czerwcu, wielką, rodzinną, kolorową imprezą i pięciokilometrowym biegiem, owiewani ożywczą bryzą Jeziora Ukiel – wspólną zabawą, śpiewem, występami i ciągłym finałowym zbieraniem – świętujemy wyjątkowe trzymiesięczne „Dobro Oddaje”.

Fot. Oliwia Mańkowska

Nie ukrywamy – w tym sezonie mogło być pod górkę, bo pogoda nie chciała sprawić nam prezentu i zmieniała się jak w kalejdoskopie, ale Wy – nasi drodzy fundacyjni przyjaciele – 14 czerwca stawiliście się setkami na olsztyńskiej Plaży Miejskiej, by po raz kolejny udowodnić, że gorące serca ludzi, którzy chcą i potrafią pomagać, rozpędzą nawet najczarniejsze chmury.

Jedni z Was brali udział w biegu i pikniku po raz pierwszy. Inni – prawdziwi weterani, są z nami od przynajmniej kilku edycji. Niektórzy przyszli do nas tego dnia sami, inni pojawili się w gronie przyjaciół i rodziny.

Pani Karolina przyszła sama i na nudę nie narzekała:

– Najpierw wzięłam udział w fundacyjnej loterii, gdzie każdy los był zwycięski, a zysk z niej przeznaczony ma zasilić konta na leczenie dzieci. Tam udało mi się „zgarnąć” kolorowe książeczki i maskotki dla moich chrześniaczek. Tym losem ucieszyłam zarówno swoje rodzinne i fundacyjne dzieciaki. Po loterii delektowałam się ciastami z fundacyjnego kącik kulinarnego, gdzie wybierając przekładane karmelem wafle najadłam się aż po uszy. Smakołykami przypomniałam sobie smaki dzieciństwa: takie piekła moja babcia. Na koniec znów znów powrót do przeszłości, bo miałam okazję spróbować wydoić krowę. To co prawda była sztuczna krowa, ale zabawa przy tym była przednia – opowiada olsztynianka.

Fot. Piotr Hensoldt

Pani Aleksandra natomiast dumnie przecięła linię mety Biegu o Złotą Monetę z dwojgiem towarzyszących jej dzieci.

– Przy takiej asyście i w takiej atmosferze nawet deszcz nie straszny. Syn i córka pojawili się tu tylko na chwilę, żeby wesprzeć mnie na końcówce, ale wcześniej z sukcesami przebiegli swoje dziecięce dystanse i oboje znaleźli się na podium – opowiadała tuż na mecie z czułością patrząc na Anielę i Maksa.

Na mecie dopingował ich tata Szymon, który był pod wielkim wrażeniem rozmachu i przygotowania Biegu i fundacyjnego Pikniku. – Człowiek na co dzień goni w piętkę i nie docenia tego co ma. Jeśli wszystko „idzie dobrze” zbyt rzadko zastanawia się nad zdrowiem własnym i swoich dzieci. Moja rodzina ma wiele szczęścia, moje dzieci są sprawne – i mogły dziś pomóc swoim bieganiem innym dzieciom, które szczęścia miały mniej. To świetna impreza, podczas której razem z setkami innych ludzi możemy z radością, ale i refleksją i chwilą zadumy, pomóc tym, którzy tej pomocy naprawdę potrzebują – zauważył mężczyzna witając swoich bliskich na mecie.

Pan Szymon ma rację. Pod skrzydłami Fundacji chronią się i znajdują wsparcie dzieci i nastolatkowie z najróżniejszymi schorzeniami takimi jak rozszczep kręgosłupa, dziecięce porażenie mózgowe, padaczka czy ciężkie choroby serca. Niektóre dopiero po latach rehabilitacji są w stanie postawić samodzielnie pierwszy krok czy samodzielnie zjeść, inne nie zrobią tego nigdy, a ich rodzice walczą o to, by ich życie mogło po prostu upływać bez bólu i regresów.

Sześcioletni Jakub przyszedł na fundacyjny piknik z mamą i tatą już po raz trzeci. Jego rodzice przyjaźnią się z rodzicami Oliwii – jednej z podopiecznych fundacji, więc mały przedszkolak z intencją za jej zdrowie – z zapałem układał klocki olbrzymiej Yengi, potem dał sobie wymalować pięknego pająka na twarzy, aby na końcu wraz z rodzicami sowicie zasilić fundacyjną puszkę.

– Dzięki taki spotkaniom dzieci uczą się empatii. Kubuś zna Oliwkę i jej problemy i bardzo chciał jej pomóc, a akcja „Dobro Oddaje” i ten podsumowujący ją piknik jest do tego doskonałą okazją – zauważa jego mama.

W akcji „Dobro Oddaje” wzięły udział – tak jak powyżej – prywatne osoby, jak i całe instytucje. I jak co roku Fundacja „Przyszłość dla Dzieci” podczas jej finału na CRS Ukiel przyznała tytuły i wyróżnienia dla szkół i przedszkoli z największym sercem. Klasyfikacja wyglądała następująco.

Wśród przedszkoli:

II Miejsce – Przedszkole Miejskie nr 4 w Olsztynie

I Miejsce – Przedszkole Miejskie nr 5 w Olsztynie

Wśród szkół:

III Miejsce – Szkoła Podstawowa nr 19 w Olsztynie

II Miejsce – Szkoła Podstawowa nr 18 w Olsztynie

I Miejsce – Szkoła Podstawowa nr 25 w Olsztynie

Wyróżnienie: Szkoła Podstawowa w Idzbarku

Bardzo Wam za wszystko dziękujemy! Wielkie gratulacje!

Ogromne podziękowania dla każdej placówki, która włączyła się w nasz konkurs. Dzięki Wam wiemy, że dobro ma swoje miejsce w szkołach i przedszkolach na Warmii i Mazurach.

Nagrodzone przedszkola w ramach akcji Dobro Oddaje 2026 Fot. Oliwia Mańkowska

Nagrodzone szkoły w ramach akcji Dobro Oddaje 2026 Fot. Oliwia Mańkowska

Podczas odbierania dyplomów padło wiele ciepłych, wzruszających słów. Wszyscy przedstawiciele placówek oświatowych podkreślali z jak wielką chęcią młodzież i dzieci chcą działać, trzeba dać im tylko impuls i pomóc im tą empatią pokierować.

– W grupie czy to szkolnej czy przedszkolnej, a nawet takiej pracowniczej zawsze wszystko robi się po prostu raźniej, łatwiej i jakby z rozpędu, a to przynosi zwielokrotniony efekt. Pomocy jest więcej i więcej. Może płynąć szerszym strumieniem – podkreśliła jedna z dyrektorek wyróżnionych szkół

Charytatywny Bieg o Złotą Monetę, w którym w tym roku wzięło udział prawie 500 biegaczy miał też jak co roku swoich biegowych, dobrze znanych i lubianych ambasadorów.


Od lat wspierają nas osoby, które razem z nami promują zdrowy styl życia i aktywność mieszkańców Warmii i Mazur. Podczas tegorocznego pikniku charytatywnego nasi ambasadorzy – Paweł Pszczółkowski, Krzysztof Mańkowski, Justyna Gołębiowska, Tomasz Domżalski oraz Grzegorz Baran wspierali uczestników podczas biegowych wyzwań i po raz kolejny pokazali, jak wielką siłę ma wspólne działanie. Ich zaangażowanie jest dla nas ogromną wartością.

Wiele uśmiechu, ale i zaskoczenia wywołał widok, gdy podczas biegu głównego jeden z ambasadorów biegł czasem to jakby pod rękę, a czasem jakby taszcząc na plecach… drugiego ambasadora.

Brzmi nieprawdopodobnie? A jednak…wydarzyło się naprawdę. I nie miała miejsca żadna kontuzja!

To ambasador Krzysztof Mańkowski biegł – wysoko pod ramię trzymając – ambasadora Grzegorza Barana. Kartonowego Barana, dodajmy gwoli ścisłości.

Ambasador Krzysztof Mańkowski z kartonową podobizną Grzegorza Barana 🙂 Fot. Oliwia Mańkowska

– Grześkowi coś wypadło i nie mógł się dziś pojawić na pikniku. Stwierdziłem jednak, że nieobecność na biegu niezwalania z obowiązku przebiegnięcia go, wziąłem więc kartonową podobiznę wykonaną ze zdjęcia Grzegorza i kazałem mu dla fundacyjnych dzieciaków zasuwać ze mną „za rękę”. Szczęśliwie nie wymiękł, choć zważając na ten deszcz – było to możliwe – podsumował na mecie z uśmiechem Mańkowski stukając palcem w kartonowego parnera.

Sytuacja na tyle rozbawiła uczestników, że nie mogła zostać nie skomentowana.- Ale oszustwo! Mańkowski biegnie z czterema nogami! Jest mu łatwej!- Ale i też z dwoma mózgami, a każdy mózg chce przyjąć własną taktykę. Na pewno jest mu trudniej, pewnie się kłócą – dało się słyszeć wśród kibicującego tłumu.W ten sposób żywy Mańkowski z kartonowym Baranem wygrali medialnie swoim pomysłem ten bieg razem, ale nie zapomnijmy też o prawdziwych zwycięzcach X Biegu o Złotą Monetę.

Najszybszym mężczyzną na mecie okazał się Przemysław Flaga z drużyny Urwis Biega. Pierwszą kobietą przecinającą linię mety była Monika Jacyszyn z MJ Run Team, Natomiast najliczniejszą drużyną okazał się team FIEGE na trasie.

Fot. Oliwia Mańkowska

✿ ✿ ✿

– Gratulujemy zwycięzcom. To wspaniałe, że biegacze z taką determinacją zaszczepiają pasję aktywności i pomagania innym. Jednak tak naprawdę wszyscy tego dniastaliśmy się zwycięzcami! Już po raz 10. wszyscy zjednoczyliśmy się, by poprzez uważną empatyczną zabawę i dawkę zdrowego ruchu pomóc 515. dzieciom, którym tego zdrowia na co dzień brakuje. Oczywiście były obawy, że pogoda na finale może pokrzyżować nam szyki, tak się jednak nie stało. Moc pomocy rozgrzała wszystkich i pozwoliła na to, by wszystko odbyło się z radością, hojnością i bez zakłóceń. Nasze hasło jak i nazwa całej akcji „Dobro Oddaje” oznacza, że dobro się opłaca. I faktycznie cały czas dostaję sygnały, że opłaca się być z nami, z Fundacją, że to dobrze robi na duszę i ciało. Pomaganie wspaniale wpływa na nasze samopoczucie. Uzdrawiając innych, uzdrawiamy siebie. Dziękujemy, że o tym wiecie i jesteście z nami – podkreśla Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzająca Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.

✿ ✿ ✿

Jarosław Tokarczyk, prezes Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”: – Gdy dziesięć lat temu zaczynaliśmy przygodę z organizacją pikniku i biegu nie wiedzieliśmy jak długo nam się uda. Czy skończy się na jednej edycji czy na kilku? Przecież wiosną w regionie jest tyle ciekawych wydarzeń, ludzie przychodzą i odchodzą. I nie wiadomo kiedy to minęło, a nagle zastał nas okrągły jubileusz. Z tego wniosek, że DOBRO wciąż przyciąga, nigdy się nie przeterminowuje i nie nudzi. I wciąż jednoczy. I za to zjednoczenie dziękujemy Wam nasi drodzy przyjaciele – dzieci, rodzice, wolontariusze, przedsiębiorcy, partnerzy, sponsorzy, ambasadorzy, darczyńcy. To wielka przyjemność i zaszczyt co roku Was na CRS Ukiel w tak pięknej sprawie gościć. Razem możemy zrobić jeszcze tyle dobrego, pomóc tylu wspaniałym małym wojownikom. Do zobaczenia za rok!

✿ ✿ ✿

Fot. Oliwia Mańkowska

Nasze wydarzenie zostało objęte Patronatem Honorowym:

Z tego miejsca chcielibyśmy jeszcze raz bardzo dziękujemy naszym partnerom, niech moc będzie z Wami:

Partnerami naszego pikniku są:

Dziękujemy za wsparcie medialne:

Z całego serca dziękujemy każdej osobie z grupy Mamy moc pomagania | Licytacje i Akcje na rzecz dzieci.

Wasze otwarte serca i gotowość do działania – czy to przez podarowanie przedmiotów lub usług, czy udział w licytacjach – tworzą realną siłę dobra. Dziękujemy, że jesteście częścią tej mocy.

Imprezy Fundacji „Przyszłość dla Dzieci” są dedykowane dużym, małym i całym rodzinom.

Może Cię też zainteresować podsumowanie 9. edycji Biegu o Złotą Monetę i ubiegłej edycji DOBRO ODDAJE!

Agnieszka Porowska