Gabrysia ma niespełna rok, ale już przyszło jej się mierzyć z licznymi chorobami. Każdego dnia dostaje wsparcie od kochającej mamy i rodzeństwa, ale to niestety nie wystarczy. Potrzebne jest kosztowne leczenie.

Iwona Żochowska Jabłońska:

Nawet z niewielkich kwot zbierają się duże sumy na pomoc dzieciom. Dzięki środkom z jednego procenta jesteśmy w stanie zapewnić naszym podopiecznym bezpieczną przyszłość, ale potrzebujemy wsparcia, bo tylko wspólnie możemy zrobić więcej.

Wpłać darowiznę na leczenie i rehabilitację dzieci z Warmii i Mazur:

Gabrysia to dziewczynka, której uśmiech nie schodzi z twarzy. Wy-starczy na nią popatrzeć, a wszelkie troski odchodzą w niepamięć — twierdzą jej bliscy. Jej mama, pani Agnieszka, mówi, że przy córce nie da się smucić. Gabrysia pochodzi z wielodzietnej rodziny, ma trzech braci i trzy siostry, jest uwielbiana przez starsze rodzeństwo. Chociaż niektórzy z nich mają już swoje rodziny, to jest ich oczkiem w głowie. Mimo stałego zainteresowania ze strony tak wielu osób, życie dziewczynki nie jest beztroskie. Urodziła się z zespołem Downa oraz poważną wadą serca, ubytkiem przegrody międzykomorowej. Pomimo że ubytek został zoperowany w pierwszych miesiącach jej życia, czeka ją jeszcze długa droga w powrocie do zdrowia. Jeszcze długo będzie musiała przyjmować leki w związku z wadą serca. Dodatkowo musi przyjmować leki w ramach leczenia niedoczynności tarczycy. Ze względu na niskie napięcie mięśniowe, dziewczynka stale chodzi na rehabilitację — dwa razy w tygodniu.

— Czasami udaje nam się pójść trzy raz w tygodniu, jeśli inne dziecko nie przyjdzie. Jednak rehabilitant to nie jedyny specjalista, do którego chodzi Gabrysia — mówi pani Agnieszka. Dziewczynka co tydzień spotyka się na ćwiczeniach z logopedą, która pomaga jej z problemem wysuniętego języka. Oprócz tego uczęszcza na zajęcia z psychologiem, a już niedługo dojdą spotkania z pedagogiem. Większość czasu w tygodniu dziewczynka i jej mam przeznaczają na wspomniane wizyty. Dla pani Agnieszki brak czasu dla siebie nie jest problemem.

— W czasie ciąży wiedziałam, że córeczka urodzi się z zespołem Downa. Wiedziałam, że po urodzeniu będzie miała charakterystyczny wygląd. Liczyłam się z tym, że będę musiała poświęcić jej znacznie więcej czasu. Pogodziłam się z tą myślą — mówi mama dziewczynki.

PROBLEMY ZACZYNAJĄ SIĘ W MOMENCIE, GDY PANI AGNIESZKA Z WŁASNEJ KIESZENI MUSI OPŁACIĆ WSZYSTKIE WIZYTY. NIEKTÓRE Z NICH SĄ REALIZOWANE W RAMACH NFZ, JEDNAK NIE WSZYSTKIE.

Doskonale zdaje sobie sprawę, że Gabrysi jest niezbędna pomoc specjalistów, to niestety wiąże się z ogromnymi kosztami. Pomimo wsparcia ze strony pozostałych dzieci koszty leczenia jej najmłodszej pociechy są bardzo duże.

NA SZCZĘŚCIE JEST SZANSA, ŻEBY POMÓC GABRYSI I INNYM PODOPIECZNYM FUNDACJI „PRZYSZŁOŚĆ DLA DZIECI”.

Do końca kwietnia musimy złożyć zeznanie podatkowe, warto wykorzystać ten moment na pomoc innym. Zachęcamy, aby wesprzeć jednym procentem Fundację „Przyszłość dla Dzieci”. Dzięki temu możemy pomóc Gabrysi w walce z chorobami.— Nawet z niewielkich kwot zbierają się duże sumy na pomoc dzieciom. Dzięki środkom z jednego procenta jesteśmy w stanie zapewnić naszym podopiecznym bezpieczną przyszłość, ale potrzebujemy wsparcia, bo tylko wspólnie możemy zrobić więcej— wyjaśnia Iwona Żochowska – Jabłońska, dyrektor zarządzająca fundacji.

21 marca to Światowy Dzień Zespołu Downa. Święto zostało ustanowione w 2005 roku z inicjatywy Europejskiego Stowarzyszenia Zespołu Downa. Od 2012 roku patronat nad ob-chodami sprawuje Organizacja Narodów Zjednoczonych. Data obchodów nie jest przypadkowa – dzień 21 marca patronuje rozpoczynającej się wiośnie i narodzinom ludzi niezwykłych, data wiąże się również z istotą zaburzenia – trisomią 21chro-mosomu.

Alicja Kowalczyk

Żeby przekazać 1 procent podatku, wystarczy wpisać w rozliczeniu numer KRS 0000148747. A już dziś można dokonać wpłaty na konto Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887.