Ta wesolutka młoda dama to Zosia. Mimo licznych schorzeń jest bardzo pogodna, roześmiana, prawdziwe „sreberko”. Dziewczynka urodziła się w lekkiej zamartwicy; podczas przedłużającego się porodu doszło do niedotlenienia, w niku czego Zosia cierpi na obniżenie napięcia mięśniowego, opóźniony rozwój mowy. Dziewczynka zaczyna dopiero mówić i pisać pierwsze słowa. Ma kłopoty z motoryką dużą. Nie umie dobrze i prawidłowo usiąść i siedzieć. Koślawość stópek i kolan utrudnia jej chodzenie.
Dziecko jest pod opieką wielu specjalistów i rehabilitantów, neurologa, logopedy, neurologopedy.
Aby dziewczynka mogła prawidłowo się rozwijać, pięknie mówić, szybko biegać potrzeba wielu godzin intensywnej rehabilitacji. Potrzebne na to są środki finansowe.
Pomóżmy Zosi – razem możemy zdziałać cuda!!!