Jako mama znalazłam się pod ścianą. Mój 12-letni syn Michał potrzebuje dziś wsparcia ludzi o wielkich sercach – mówi pani Joanna.

Poznajcie Michała, mieszkańca okolic Olsztyna i podopiecznego Fundacji „Przyszłość dla Dzieci“.

Na pierwszy rzut oka to zwyczajny dwunastolatek. Chłopiec, który uwielbia spędzać czas na świeżym powietrzu, śmiać się z bratem bliźniakiem, rozmawiać z kolegami i – jak większość nastolatków – grać na konsoli. Ma świetne poczucie humoru, jest ciekawy świata i potrafi zarażać innych optymizmem. Nawet wtedy, gdy sam przechodzi wyjątkowo trudne chwile.

Patrząc na Michała, trudno uwierzyć, jak wiele przeszkód musiał już pokonać. Michał to dziecko z niepełnosprawnością – od najmłodszych lat mierzy się z autyzmem, ADHD oraz zaburzeniami integracji sensorycznej i przetwarzania słuchowego. To sprawia, że codzienne sytuacje wymagają od niego znacznie więcej wysiłku niż od rówieśników. Mimo to, chłopak nigdy się nie poddaje.

Kilka lat temu kolejne uderzenie wywróciło życie rodziny do góry nogami. Diagnoza: cukrzyca typu 1. Od tamtej pory codziennością stała się pompa insulinowa, niekończące się pomiary poziomu cukru, wkłucia i czujność przez całą dobę.

– Ta choroba nie daje nam ani jednego dnia wolnego – wspomina mama Joanna. Rodzina nauczyła się z tym żyć i gdy wydawało się, że sytuacja jest pod kontrolą, świat zatrzymał się po raz kolejny.

Przed Michałem bardzo trudna operacja neurochirurgiczna.

Badania wykazały poważne zmiany w obrębie czaszki – guz lewej kości skroniowej oraz jej nieprawidłowy rozwój, który powoduje niebezpieczny ucisk na rozwijający się mózg. Choć sam zabieg zostanie wykonany w ramach publicznej opieki zdrowotnej, to wyjście z bloku operacyjnego będzie dopiero początkiem długiej drogi.

Prawdziwa walka o powrót do zdrowia rozpocznie się po opuszczeniu szpitala. Aby Michał mógł bezpiecznie funkcjonować, niezbędne będą regularne, kosztowne konsultacje specjalistyczne, dalekie wyjazdy do Katowic, intensywna rehabilitacja oraz zakup specjalistycznego sprzętu – w tym ortez i kasku wspierającego gojenie czaszki. To koszty, które drastycznie przekraczają możliwości finansowe rodziny.

Fundacja „Przyszłość dla Dzieci“ otacza opieką ponad 500 podopiecznych, pomagając im w walce o zdrowie i samodzielność. Dziś tej pomocy pilnie potrzebuje Michał.

Rodzice nie proszą o cud – proszą o szansę, by w tych trudnych chwilach móc skupić się wyłącznie na ratowaniu syna, a nie na braku funduszy na leki czy rehabilitację. Możesz stać się częścią tej pomocy. Twoje wsparcie da Michałowi i jego najbliższym realne poczucie bezpieczeństwa.

Wpłać darowiznę na zbiórkę i pomóż Michałowi wracać do zdrowia.

Możesz również przekazać tradycyjną darowiznę, wpłacając środki na konto Fundacji „Przyszłość dla Dzieci“:

21 1240 1590 1111 0010 2531 7517

w tytule wpisując: „Michał Sadowski”.

Każda pomoc ma znaczenie. Wspólnie możemy zrobić więcej!