1% podatku to szansa dla Anity, by uwolnić się z ciszy i szansa na wkroczenie w dorosłe życie pełna wiary i pewności, że niezależnie od tego, jakie wyzwania spotka na swojej drodze, to zawsze sobie poradzi. Dlatego warto wesprzeć 1% Anitę i inne chore dzieci, by dać im szansę na lepsze życie.

Twoja darowizna odmieni życie chorych maluchów. Pomóż im!

Możecie pomóc Anicie i innym chorym dzieciom, przekazując 1% podatku na rzecz Fundacji „Przyszłość dla dzieci”. To bez wątpienia nic nie kosztuje, a wspiera ich w walce i daje nadzieję, że ich chore dziecko ma szansę na poprawę jakości życia. Państwa 1% ma ogromną moc, bo może pomóc w leczeniu i rehabilitacji Nikodema i innych podopiecznych Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.

Choroba i niepełnosprawność dziecka to ogromna tragedia dla jego rodziców. Największym problemem są wysokie koszty rehabilitacji, specjalistycznego sprzętu i leczenia.

1% podatku fundacyjny baner z dziećmi

Tylko dzięki pomocy ludzi z dobrym sercem te dzieci mają szansę na lepsze życie. Tylko wspólnie możemy zrobić więcej — mówi Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzająca Fundacją „Przyszłość dla Dzieci”. — Każdy, kto rozlicza podatek dochodowy od osób fizycznych, może przekazać 1% podatku na rzecz naszej Fundacji. Robiąc to, wspieracie Państwo leczenie, rehabilitację i zakup potrzebnego sprzętu. Ta pomoc bardzo wiele znaczy dla dzieci i ich rodzin, ponieważ sami nie są w stanie udźwignąć kosztów terapii i leczenia. Wesprzyjmy Anitę i jej mamę oraz inne rodziny w walce o zdrowie i sprawność chorych dzieci.

Sami nie są w stanie udźwignąć kosztów terapii i leczenia. Wesprzyjmy Anitę i jej mamę oraz inne rodziny w walce o zdrowie i sprawność chorych dzieci.

Anita ma 11 lat i chodzi do piątej klasy szkoły podstawowej w Kraszewie. Ma dwóch starszych braci: Szymona i Damiana. Chłopcy oczywiście opiekują się siostrą, pomagają jej w nauce i wspierają w dążeniu do sprawności. Anita to pogodna dziewczynka, która zmaga się z wieloma chorobami: ma obustronny głęboki niedosłuch, stopy końskoszpotawe oraz problemy z mową.

Zbiórka dla Anity

Zbiórka Anita walczy z niedosłuchem. Bez pomocy utknie w tej ciszy!
Anita Zaniewska zbiórka na turnus rehabilitacyjny

3 119 zł z 10 000 zł

31%

Brakuje jeszcze 6881 zł

Jedna samotna matka. Jedna niesłysząca nastolatka, która aby dorównać koleżankom, każdego dnia podejmuje heroiczną walkę. Jeden cel: optymalny rozwój pomimo niepełnosprawności.  Jeśli to się nie uda,  dziewczynie grozi wyobcowanie.    […]

Anitka po porodzie miała robione badania, które nie wykazały żadnej choroby — opowiada pani Bożena, mama dziewczynki. — Po kolejnym badaniu zostaliśmy skierowani na badania specjalistyczne w Olsztynie. Miała rok, kiedy otrzymała pierwszy aparat słuchowy.

Dziewczynka ma w prawym uchu wszczepiony implant ślimakowy, a w lewym aparat słuchowy. Do tego zawsze ma przy sobie procesor mowy, który jej pomaga porozumiewać się, wyrażać swoje myśli i potrzeby. Cykliczne wizyty w Międzynarodowym Instytucie Słuchu i kompleksowa rehabilitacja m.in. z surdologopedą i psychologiem są w jej przypadku niezbędne. Właśnie podczas turnusów dziewczynka dostaje wytyczne do dalszej walki o jej młodzieńczy świat. To teraz, gdy dorasta, decydują się jej losy, a kolejnym przystankiem jest turnus rehabilitacyjny w Korbielowie. To właśnie tam Anita bardzo intensywnie uczy się mówić i słyszeć otaczający ją świat, aby choć trochę stawić czoła swojej sprzężonej niepełnosprawności.

Największym marzeniem Anitki jest turnus rehabilitacyjny — mówi mama. — Celem takiego turnusu rehabilitacyjnego dla dzieci niesłyszących i niedosłyszących jest wielokierunkowe wsparcie rozwoju dziecka, ze szczególnym uwzględnieniem rozwoju mowy i stymulowania w zakresie słuchu. Anitka zna język migowy, ja również, ale zdecydowanie woli rozmawiać jak wszyscy ludzie. Córka dużo pracuje nad swoim rozwojem, ćwiczy, stara się. Mimo przeciwności losu nie poddaje się w walce o swoją sprawność.

Anitka to bardzo kontaktowa i radosna dziewczynka, która ma wiele marzeń i planów na przyszłość. Jej największą pasją jest rysowanie. Sama wymyśla historie, postacie i rysuje komiksy. Uczęszczała też na zajęcia taneczne, bo bardzo lubi ruch i taniec. Ma też bardzo dobre i wrażliwe serduszko.

Miała piękne, długie włosy, ale postanowiła je ściąć. Przekazała je na peruki dla chorych na nowotwór dzieci — opowiada mama. Teraz, kiedy zobaczyła dzieci uciekające z Ukrainy, spakowała swoje maskotki i przekazała je małym uchodźcom.

1% podatku szansa dla Anity

Niestety, brak pieniędzy na rehabilitację jest przeszkodą nie do przejścia dla mamy samotnie wychowującej dziewczynkę. Pani Bożena jest w stanie córce wiele poświęcić, ale pewnych problemów sama nie rozwiąże. Chciałaby Anitce nieba uchylić i dać wszystko, aby tylko córka słyszała i rozwijała się jak inne dzieci, aby nikt nie wytykał jej palcem. Sama jednak nie da rady… Nie chce zawieść córki, która jest dzielna, ma tak wiele empatii i każdego dnia pomaga innym ludziom!

Wierzę, że dobro zawsze wraca — mówi pani Bożena. — Anitka to cudowne dziecko, które ma serce na dłoni dla innych. Nie mamy wiele, ale dzielimy się tym, czym możemy. Ja marzę o tym, żeby moja córka była szczęśliwa. Pomóżcie nam w walce o zdrowie Anity.

Joanna Karzyńska

Żeby przekazać 1 % podatku, wystarczy wpisać w rozliczeniu numer KRS 0000148747. A już teraz oczywiście można dokonać wpłaty na konto Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”: 58 1240 1590 1111 0000 1453 6887

Bądź z nami na bieżąco, obserwuj nas na FACEBOOKU